Raimonds Vējonis, prezydent-elekt Łotwy. Zdjęcie: Twitter.com/Vejonis Posiedzenie 100-osobowej Saeimy rozpoczęło się o 10:00 czasu ryskiego. Posłowie mieli do wyboru czterech kandydatów: posłów Mārtiņša Bondarsa i Siergieja Dołgopołowa, sędziego Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej Egilsa Levitsa oraz ministra obrony Raimondsa Vējonisa. Kandydaturę Bondarsa wystawił opozycyjny Łotewski Związek Regionów, Dołgopołowa – także opozycyjna Socjaldemokratyczna Partia „Zgoda”. Za kandydaturą Levitsa opowiadało się wchodzące w skład koalicji rządowej Zjednoczenie Narodowe, Vējonisa poparły współtworzące koalicję Jedność oraz Związek Zielonych i Rolników. W czterech kolejnych turach żadnemu z kandydatów nie udało się zdobyć wymaganej przez Konstytucję większości 51 głosów. W II turze głosowania odpadł Mārtiņš Bondars, a w kolejnej – Siergiej Dołgopołow. W IV turze Raimonds Vējonis uzyskał 46 głosów, a Egils Levits – 26 głosów. Po godzinie 17:00 przeprowadzono ostatnią, piątą rundę głosow...
Pozostało jeszcze 61% artykułu.
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.


