Raudondvaris to po polsku Czerwony Dwór, co jasno wskazuje skąd miejscowość wzięła swoją nazwę. Ów dwór stanowi także największą atrakcję turystyczną wsi. Poza kompleksem pałacowo-parkowym miejscowość wygląda, jak jedna z wielu litewskich wsi – sklep, kościół, przystanek autobusowy, kilka małych bloków oraz zwarta zabudowa domów jednorodzinnych z zadbanymi ogródkami.
Historia tego miejsca sięga końca XVI wieku. Pierwsze wzmianki o Czerwonym Dworze pochodzą natomiast z początku XVII wieku. W 1572 roku obszar ten przywilejem nadanym przez króla Zygmunta II Augusta trafił do rodziny Dziewiałtowskich. Decyzję o budowie dworu przypisuje się Wojciechowi Dziewiałtowskiemu i jego synowi - Janowi. Decyzja o zlokalizowaniu dworu w tym miejscu podyktowana była najprawdopodobniej działalnością gospodarczą rodziny - rzeka pozwalała na spławianie drewna i transport innych dóbr do Prus.
Dwór w kolejnych latach trafiał w ręce wielu znamienitych rodów. Był on własnością Dziewałtowskich, Kossakowskich, Radziwiłłów, Worłowskich, Zabiełłów i Tyszkiewiczó. Tyszkiewiczowie byli ostatnimi właścicielami majątku, należał on do nich przez cztery pokolenia, niemal 100 lat.
W czasie powstania listopadowego zamek spłonął. W latach 1832–1835 został odbudowany z inicjatywy Benedykta Emanuela Tyszkiewicza w stylu neogotyckim, co pociągnęło za sobą znaczne zmiany w kształcie obiektu. To w tym okresie nadbudowano wieżę, która została zwieńczona krenelażem, pełniącym wyłącznie funkcję dekoracyjną i tarasu widokowego. Cały majątek wzbogacił się wówczas o oranżerię, oficynę i budynki gospodarcze, stając się olbrzymim kompleksem pałacowym. Ponadto na dwór otoczony został parkiem krajobrazowym. Rodzina Tyszkiewiczów bardzo lubiła kolekcjonować dzieła sztuki znanych artystów, dzięki temu znalazły się tutaj dzieła wielkich twórców, należy wymienić nazwiska takie jak Albert Żamett, Jan Rustem, Jan Ksawery Kaniewski, Szymon Czechowicz, Marcin Zaleski, Marcello Bacciarelli, Salvator Rosa, Johannes Lingelbach, Andrea del Sarto, Ivan Aivazovski, Rembrandt Harmenszoon van Rijn, Jacob Isaackszoon van Ruisdael i inni. Na dworze znajdował się także obraz "Stefan Batory pod Pskowem" Jana Matejko.
Czerwony Dwór podupadł na początku XX wieku. Tuż przed wojną część dzieł została wysłana do innego majątku Tyszkiewiczów - Wiały pod Mińskiem (tam później zrabowali je bolszewicy). Część z pozostałych obrazów w czasie I wojny światowej zostało zrabowanych przez wojska niemieckie. Po wojnie Benedykt Jan Tyszkiewicz zdecydował się opuścić Litwę i wyjechać do Polski, zabierając z Czerwonego Dworu pozostały majątek: pięć wagonów kolejowych zostało wypakowanych meblami, obrazami, rzeźbami, zabytkową bronią, instrumentami muzycznymi, książkami i innymi cennymi przedmiotami. Transport z Kowna trafił do Warszawy. W 1927 roku dwór został zamieniony w sierociniec i tę rolę pełnił do 1944 roku, kiedy wycofujący się Niemcy spalili gmach główny i oranżerię.
Prenumeruj, wspieraj i czytaj bez ograniczeń!
Dołącz do naszej społeczności. Dzięki prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.
Patron
17 zł miesięcznie
- Dostęp do 1190+ tekstów Premium
- 100 Monet na start i 15 co miesiąc
- 5% stałej zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Przyjaciel
27 zł miesięcznie
- Dostęp do 1190+ tekstów Premium
- 200 Monet na start i 30 co miesiąc
- 10% stałej zniżki i bezpłatna dostawa w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Roczna
149 zł rocznie
- Dostęp do 1190+ tekstów Premium
- 100 Monet na start i co roku
- 5% zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Na zawsze
799 zł jednorazowo
- Dożywotni dostęp do wszystkich tekstów Premium
- 500 Monet na start
- 5% zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
Poznaj ofertę dla firm i instytucjiCzytelnicy o Przeglądzie Bałtyckim
Przegląd Bałtycki jest super. Jedno z niewielu sensownych mediów o krajach nadbałtyckich.
Bardzo podoba mi się Wasza strona. Są na niej bardzo ciekawe artykuły o regionie, małych miastach i kulturze, którymi bardzo się interesuję. Pomaga mi ona również w nauce polskiego :) Dziękuję!
Robicie dobrą robotę, tylko się nie zniechęcajcie!
Z zainteresowaniem czytam Wasz portal - świetna robota!


