Sportowa zima w krajach bałtyckich. Podsumowanie sezonu 2016/2017

Śnieg dawno się stopił, mrozy ustąpiły, zrobiło się ciepło i słonecznie, przyszła wiosna. To dobry moment na podsumowanie występów Litwinów, Łotyszy i Estończyków w dyscyplinach zimowych.

|
|

Płaskie kraje bałtyckie – najwyższe punkty Litwy, Łotwy i Estonii znajdują się odpowiednio na wysokości 293 m n.p.m., 312 m n.p.m. i 318 m n.p.m. – nie wydają się potęgami w sportach zimowych. Potentatami są oczywiście kraje, których szczyty sięgają tysięcy metrów, mają gdzie trenować skoki i zjazdy. Ośrodki zimowe w tej części Europy – na przykład Ignalina na Litwie, Sigulda na Łotwie i Otepää w Estonii – umożliwiają jednak uprawianie różnych zimowych dyscyplin. Warto wspomnieć, że w Siguldzie znajduje się nowoczesny tor bobslejowy, do czasu Igrzysk w Soczi jedyny tego typu obiekt we wschodniej Europie. Są więc warunki do trenowania, a jak przedstawiają się wyniki? Wielki powrót i nowy rekord Estonii, łotewski rodzynek, polski ślad na Litwie Najgłośniejszym wydarzeniem…

🔒Czytasz tylko 8% artykułu. Pozostałe 92% treści jest ukryte.
🔒

Treść dostępna dla prenumeratorów

Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

Zmieniamy się dla Ciebie. By korzystać z nowości prenumeruj nas. Czytaj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Kod promocyjny: PB2026
20% zniżki za zawsze!
Pakiety jednorazowe i cykliczne. Płacisz tylko za to co czytasz!
Pakiet jednorazowy 5 zł
Pakiet cykliczny 10 zł miesięcznie
Wybierz Szczegółowe porównanie
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
1 dostęp 200 zł
5 dostępów 675 zł
10 dostępów 1200 zł
Wybierz Szczegółowe porównanie