Łotwa staje się coraz popularniejszym kierunkiem wyjazdów turystów z całego świata. Tylko w 2023 roku odwiedziło ten kraj ponad 7 milionów osób z zagranicy, przy czym 2 miliony z nich zdecydowało się spędzić na terenie Łotwy więcej niż jeden dzień. W czołowej dziesiątce narodowości najchętniej przyjeżdżających nad Dźwinę znajdują się również Polacy. Chociaż dla sporej części z nich podróż na Łotwę sprowadza się do wizyty w Rydze i Jurmali, to rośnie grono śmiałków chętnych odkrywać coraz to odleglejsze zakątki „środkowej” z republik bałtyckich. Jednym z zakamarków Łotwy, o którym możemy słyszeć coraz częściej, jest przylądek Kolka – skrawek lądu będący najbardziej na północ wysuniętym fragmentem Półwyspu Kurlandzkiego. Przyglądając się mapie kraju, znajdziemy go bez problemu. Przylądek Kolka zdecydowanie można nazwać…
Treść dostępna dla prenumeratorów
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

