Miłość do przyrody to właściwie część estońskiej tożsamości. Peter Laurits, estoński artysta, tę bliskość podsumował prostym stwierdzeniem, że „Estończycy to ludzie lasu”. Do najpopularniejszych sposobów spędzania wolnego czasu należą wędrówki po lasach i bagnach, podglądanie dzikich zwierząt, chodzenie na grzyby, fotografowanie przyrody. Estończycy często mieszkają otoczeni przyrodą lub posiadają domki letniskowe, które regularnie odwiedzają, by uciec przed zgiełkiem miasta. Estońskie społeczeństwo dba o przyrodę – narodziła się tutaj znana na świecie akcja „Zróbmy to!” („Teeme Ära!”), której celem jest wysprzątanie kraju w jeden dzień. Powierzchnia lasów stopniowo się powiększa. Źródeł bliskości z naturą można się doszukiwać w pogańskich wierzeniach, których szczątki pozostały w tradycji do dziś, czy w schronieniu jakie estońskim partyzantom w czasie i po II wojnie światowej dawał…
Treść dostępna dla prenumeratorów
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

