Skąd wzięli się benedyktyni pod Kielmami ćwierć wieku temu? Warto poznać tę historię przynajmniej w pobieżny sposób. Klasztory rozmnażają się w podobny sposób jak rośliny doniczkowe. Bierze się szczepkę dobrze rozwiniętego okazu i sadzi w inną glebę, sprawdzając, czy się przyjmie. Tak samo tu, grupa mnichów większego klasztoru podejmuje trud ufundowania nowego klasztoru, jednocześnie go wznosząc albo adaptując na ten cel budynek dotychczas o innym przeznaczeniu. Tak było, kiedy w słynnym francuskim opactwie Solesmes pojawiło się kilku mnichów pochodzących z Litwy. Solesmes jest jednym z ważniejszych ośrodków na benedyktyńskiej mapie świata. Słynie z zachowywania rygorystycznego trybu życia i ośrodka chorału gregoriańskiego. Kongregacja solezmeńska odegrała ważną rolę w odrodzeniu życia monastycznego we Francji po rewolucji francuskiej. Okolice Polendrów. Zdj. Michał Krawczyk. Historia osiedlenia się benedyktynów we wsi niedaleko Kielm jest niezmiernie ciekawa. Wszystko zaczęło się od m...
Pozostało jeszcze 91% artykułu.
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.


