Polskie drzwi w sercu Tallinna

Polskie akcenty w architekturze Starego Miasta w Tallinnie pojawiły się za sprawą powołanej w 1950 roku przez Ministerstwo Kultury i Sztuki Polski Ludowej spółki PP PKZ, czyli Przedsiębiorstwa Państwowego Pracownie Konserwacji Zabytków. Wśród jej celów było prowadzenie prac restauratorsko-konserwatorskich przy zabytkach nieruchomych i ruchomych. Jednym ze śladów tej współpracy są "polskie drzwi" w kamienicy znajdującej się zaledwie kilka kroków od ambasady Polski.

|

Do Tallinna Polaków zaprosiła Moskwa, która szykując się do Letnich Igrzysk Olimpijskich w 1980 roku, zadbała też o radziecką Estonię, gdzie miały odbywać się regaty. O ile budowa nowych obiektów była w rękach miejscowych fachowców, to renowacją starych budynków zajmowali się w Tallinnie przeważnie polscy specjaliści. Na pamiątkę tej owocnej polsko-(wtedy jeszcze)-sowieckiej współpracy obecna władza w kilku miejscach współczesnego Starego Miasta ufundowała tablice pamiątkowe. Na kamienicy, która stoi w samym sercu Starego Tallinna, tuż przed Ratuszem, przy ul. Viru 2 żadnej informacji o polskiej obecności co prawda nie ma, ale mimo to jest ona jedną z najbardziej „PKZ-owskich” w całej Estonii. Polska delegacja przybyła do Tallinna w 1978 roku i ta średniowieczna kamienica, w której nawiasem mówiąc doszło do założenia słynnego rodu von Krusenstern, stała się pierwszym wyzwaniem zespołu restauratorów i konserwatorów pod kierownictwem Andrzeja Macury z Gdańska. W drugiej połowie zeszłego ...

Pozostało jeszcze 72% artykułu.

Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.

WYBIERZ I ZAMÓW!

Dostęp jednorazowy

Zaloguj się