W kilka miesięcy dookoła Morza Bałtyckiego. Recenzja książki Tora Eysteina Øveråsa „Bałtyk. Podróż literacka”

Podróż przez wszystkie kraje dookoła Bałtyku: czy nie brzmi to obiecująco? Wyzwanie takie podjął Tor Eystein Øverås, norweski pisarz i krytyk literacki, autor dwóch powieści oraz krytycznoliterackich esejów, którego twórczość nie była dotąd znana w polskich tłumaczeniach. Niedawno, nakładem wydawnictwa Wielka Litera, ukazała się jego książka "Bałtyk. Podróż literacka".

|

Przekładu książki Bałtyk. Podróż literacka dokonał zespół doświadczonych tłumaczy: Ewa M. Bilińska, tłumaczka m.in. twórczości Herbjørg Wassmo, tłumacz z języków skandynawskich Witold Biliński oraz norwegistka Marta Petryk. Było to zadanie z pewnością wymagające, ponieważ książka Øveråsa to dzieło pokaźne, czemu trudno się dziwić: autor za cel obrał sobie znalezienie punktów wspólnych wszystkich państw leżących nad Bałtykiem. Czy Bałtyk to północny odpowiednik Morza Śródziemnego? Czy powstała wokół niego wspólnota, która łączy w sobie konkretne cechy? Pisarz rusza z Norwegii do Szwecji, a potem na Północ, do Murmańska, by przez Finlandię dostać się do Estonii, Łotwy i Litwy, a dalej, przez Polskę i Niemcy, aż do Danii. Nie obyło się bez przystanków w nadbałtyckich częściach Rosji, czyli w Petersburgu i Królewcu. To podróż drogą lądową, pociągami i autobusami. Co ważne, dla współczesnego czytelnika będzie to wyprawa nie tylko w przestrzeni, ale i w czasie. Książka ukazała się w Norwegii...

Pozostało jeszcze 88% artykułu.

Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.

WYBIERZ I ZAMÓW!

Dostęp jednorazowy

Zaloguj się