Bałtyckie rekomendacje na bezpieczne wakacje

-

Organizacja „European Best Destination” od wielu lat publikuje rankingi najciekawszych miejsc do odwiedzenia na starym kontynencie, w tym plaż leżących w krajach europejskich. W tym roku z okazji zakończenia najtrudniejszego okresu pandemii, „European Best Destination” opracowała ranking najbezpieczniejszych plaż po ustąpieniu koronawirusa. W „bezpiecznej dziesiątce” znalazły się cztery plaże nad Bałtykiem: w Helu (3 miejsce), w Jurmale (8 miejsce), w Nidzie (9 miejsce), a także w Binz na Rugii (10 miejsce). Zapraszamy do wędrówki śladami plaż w Polsce, na Łotwie, na Litwie oraz w Niemczech.

Krótko o wyróżnionych kąpieliskach

Polska. Półwysep Helski od wielu lat przyciąga turystów nie tylko z regionu Pomorza, ale z całego kraju. W rankingu sporządzonym przez „European Best Destination” plaża helska prześcignęła kąpieliska na Maderze i na Malcie. Ma ona 35 km długości, zaś szerokość waha się od 30 metrów do 3 kilometrów. Na Półwyspie Helskim możemy zwiedzać nie tylko Hel z jego Muzeum Rybołówstwa, fokarium czy latarnią morską. Warto pojechać także do Jastarni, gdzie w kościele zobaczymy piękną ambonę w kształcie łodzi, zachwycimy się klimatem starej wioski rybackiej. W sąsiedniej Juracie można przenieść się w okres dwudziestolecia, odwiedzając odnowiony wiele lat temu hotel „Lido”, gdzie zamówimy sobie kawę z dobrym alkoholem. Dla spragnionych większej ciszy czekają małe miejscowości: Chałupy i Kuźnica.

Przeczytaj także:  Muzeum Sopotu: lato 1939 roku w Sopocie tylko pozornie wydaje się normalne

Przeczytaj także:  Jesień w Międzyzdrojach

Łotwa: Jurmała to miejsce docelowe oznaczone swego czasu przez Komisję Europejską jako „Eden” (ang. „The European Destinations of Excellence”). To odznaczenie przyznawane jest w celu nagrodzenia najlepszych zrównoważonych miejsc turystycznych w Europie. Sieć „Eden” obejmuje ponad 90 celów zrównoważonej turystyki na naszym kontynencie. 33 km drobnego, czystego piasku zaprasza turystów spragnionych wypoczynku nad Zatoką Ryską. W Jurmale można zarezerwować pobyt w jednej z drewnianych willi, względnie w nowoczesnym hotelu SPA, gdzie oddamy się kuszącym zabiegom. Jurmała to, podobnie jak Półwysep Helski i Mierzeja Kurońska, łańcuszek mniejszych, ciekawych miejscowości, z których każda ma swój klimat: Bulduri, Dzintari, Majori, Dubulti, Ķemeri i wiele, wiele innych. Do Jurmały bardzo szybko dojechać można autobusem z Rygi, taksówką, a także pociągiem. W tym ostatnim przypadku podróż trwa ok. 30-40 min.

Przeczytaj także:  Jurmała czeka na powrót rosyjskich turystów

Przeczytaj także:  Bilet do przeszłości: podróż pierwszym pociągiem do Jurmały

Plaża w Jurmale. Zdj. Carola Brunnbauer / Flickr / CC BY-NC 2.0.

Litwa: Mierzeja Kurońska to ulubione miejsce Tomasza Manna, który zbudował sobie willę w Nidzie, należącej historycznie do Prus Wschodnich, zaś od 1923 r. będącej częścią niepodległej Litwy. Obecnie znajduje się tam muzeum autora „Buddenbrooków”, które jest jedną z ważnych destynacji turystycznych w zachodniej Litwie. Oferująca leniwy wypoczynek Nida znajduje się godzinę jazdy samochodem od Kłajpedy, starego portu o niemieckiej historii i pięknej starówce. Z Wilna do Neringi (samorządu, którego częścią jest Nida), jedzie się około czterech godzin: autobusem lub pociągiem (choć sam pociąg nie wjeżdża na mierzeję). Na turystów spragnionych większej intymności niż w zawsze zatłoczonej Połądze, czeka sto kilometrów drobnego piasku, a także cisza i spokój, zwłaszcza jeśli wybierzemy nie najbardziej popularne miejscowości Nidę i Juodkrantė, a Pervalkę czy Preilę.

Przeczytaj także:  Na wiosnę polecimy do Połągi

Przeczytaj także:  Połąga – kurort miłości i bursztynu

Plaża w Nidzie. Zdj. Bernt Rostad / Flickr / CC BY 2.0.

Niemcy: Binz to jeden z największych kurortów wyspy Rugia położonej w sąsiadującym z Polską landzie Meklemburgia-Pomorze Przednie, znajduje się na równi z takimi miejscowościami jak Ostseebad Sellin, Göhren czy Sassnitz. Turystów oczarowuje bielą pensjonatów i hoteli, wyróżniających się piękną architekturą kurortową i tworzących niepowtarzalny klimat starego uzdrowiska. W Binz możemy udać się na spacer po molo, pójść na schorle lub jägermeister do wspaniałego kurhausu, przypominającego Grand Hotel w Sopocie. Spragnionych historycznych opowieści przyciąga zameczek myśliwski Granitz, do którego dojedziemy miejską „ciuchcią”.

Przeczytaj także:  W cieniu Prory i Świętowita albo co słychać na Rugii

Binz to plaża o długości 5 km, o wiele bardziej cywilizowana i krótsza niż „dzikie tereny” Mierzei Kurońskiej czy Jurmały, niemniej należy ona do najpiękniejszych plaż na terenie Niemiec, upiększonych choćby rozstawionymi regularnie koszami plażowymi – instytucji nieznanej zupełnie na Litwie, Łotwie czy w Estonii.

Plaża w Binz. Zdj. Gerhard Giebener / Wikipedia / CC BY 2.0.

Co nas czeka w wakacje 2020 r. w tych miejscowościach?

Pracownicy instytucji samorządowych, z którymi rozmawialiśmy, bardzo serdecznie zapraszają nad Bałtyk. Jednak okres letni w tym roku, ze względu na pandemię, pozostaje jedną wielką niewiadomą. – Nikt nie jest w stanie obecnie powiedzieć, jak będzie wyglądać lipiec i sierpień w Binz – mówi w rozmowie z Przeglądem Bałtyckim pracowniczka lokalnego urzędu miejskiego Marikke Behrens. Wicedyrektorka informacji turystycznej w Nidzie „Agila” Angelina Stabingienė, zapytana o to, jaki będzie obecny sezon na Mierzei Kurońskiej w porównaniu z 2019 r., także rozkłada ręce: mówienie o sytuacji hoteli, pensjonatów, sektora prywatnego w Nerindze, jest naprawdę trudne, trudno czynić tutaj jakieś porównania. Z rozmowy z hotelarzami wynika, że tego lata nie będzie dużej różnicy w porównaniu z ostatnim. Litwini odwołują bowiem swoje wakacje za granicą i planują pobyt właśnie w Nerindze. Również niektóre biura podróży nadal nie anulowały rezerwacji dla grup. Stabingienė podkreśla jednak, że wakacje w Nidzie odwołało wielu turystów zagranicznych, choćby z Niemiec.

Jak sytuacja wygląda w łotewskiej Jurmale? Tutaj może być nieco trudniej, gdyż ta podryska miejscowość jest o wiele bardziej uzależniona od turystyki zagranicznej, zwłaszcza ze Wschodu, niż Mierzeja Kurońska. – W lipcu i sierpniu obłożenie hoteli w Jurmali wynosiło zazwyczaj 80-90% w zależności od pogody, zasad marketingowych, wydarzeń, dni tygodnia i innych czynników. W tym roku przewidujemy, że wskaźnik obłożenia będzie niższy z powodu ograniczeń w podróżowaniu w różnych krajach, zwłaszcza w Rosji, ponieważ jest to jeden z istotnych rynków docelowych dla turystyki letniej i nadal jest zamknięty dla podróży zagranicznych. Być może Jurmała będzie musiała pomyśleć o promowaniu się także w innych regionach świata niż kraje byłego ZSRR? – Mamy nadzieję, że otwarte kraje częściowo wypełnią lukę, ponieważ dzięki efektowi covid-19 widoczna jest obecnie restrukturyzacja rynków. Planujemy teraz promować oferty turystyczne w Jurmali na docelowych rynkach turystycznych, które są dostępne i otwarte na podróż – mówi w rozmowie z Przeglądem Bałtyckim Aleksandra Stramkale z informacji turystycznej w Jurmale.

Turyści będą musieli się ograniczać

Istotne jest, jakie ograniczenia w związku z pandemią przewidują lokalne władze. Jak informuje nas pracowniczka urzędu miejskiego w Binz, do którego turyści krajowi mogli już na spokojnie przyjeżdżać już od Zielonych Świątek, na plaży w Binz i Prorze zaczęły się kąpiele. Liczba komercyjnych koszy plażowych została od samego początku zmniejszona. Podczas ustawiania koszy przestrzegano minimalnej odległości trzech metrów. Na koszu plażowym nie powinny siedzieć więcej niż dwie osoby dorosłe (oczywiście biorąc pod uwagę dzieci należące do rodziny). Na plaży, gdzie nie ma koszy plażowych, musi być zachowana minimalna odległość 1,5 metra między turystami. Rodzina z dziećmi może zajmować ponad 25 metrów kwadratowych. Minimalna odległość 1,5 metra obowiązuje również podczas kąpieli i pływania. Nasi goście są informowani o tych zasadach postępowania na plaży za pomocą znaków z piktogramami przy wejściach na plażę – mówi w rozmowie z Przeglądem Bałtyckim Marikke Behrens.

O wiele bardziej liberalnie postępuje samorząd na Mierzei Kurońskiej. – Gmina Neringa nie wprowadza żadnych szczególnych ograniczeń dotyczących plaż, restauracji ani kawiarni. Wszystko zależy od rekomendacji rządu Litwy – mówi naszemu portalowi Angelina Stabingienė, odsyłając nas do oficjalnej strony rządu w Wilnie: koronastop.lrv.lt.

W Jurmale również nie obowiązują ograniczenia inne niż w całej Łotwie. Gmina Jurmała nie wprowadza żadnych dodatkowych ograniczeń, innych niż jest to określone przez prawo w całym kraju. W tej chwili sytuacja cały czas się zmienia, więc trudno powiedzieć, jak będzie w lipcu i sierpniu. W tej chwili na plaży obowiązuje dystans 2 metrów i ograniczenia dotyczące zgromadzeń zgodnie z przepisami państwowymi. W restauracjach i kawiarniach obowiązuje również ograniczenie 2 metrów. W hotelach i hotelach SPA korzystanie ze śniadań i odwiedzanie basenów pływackich oraz innych miejsc, w których gromadzą się ludzie, jest poddane kontroli przez uprzednią rejestrację. Chodzi o ustalenie liczby osób, które spotykają się w jednym czasie. Na przykład, gdy gość zamelduje się w recepcji, zaproponuje mu się wybranie godziny, w których będzie uczęszczał na basen i na śniadanie – mówi Aleksandra Stramkale z informacji turystycznej w Jurmale.

Z kolei na Półwyspie Helskim wiele hoteli ogłasza ograniczenia na własnych stronach internetowych. Na stronie hotelu „Lido” w Juracie możemy przeczytać, że ustalona została maksymalna liczba gości przebywających jednocześnie w hotelu na podstawie liczby dostępnych pokoi. W przypadku naszego Hotelu jest to 106 pokoi x 2 osoby = 212 osób. Inne ograniczenia to: dystans dwóch metrów między personelem a gośćmi, dezynfekcja, środki ochrony osobistej, płatności bezgotówkowe, ograniczenia w sprzątaniu pokoi, zamknięcie ogólnodostępnych toalet. O ograniczeniach można przeczytać także na stronie hotelu „Hel” znajdującego się w Helu, jednak są o wiele mniej szczegółowe niż te z Juraty.

Samorządy i przedsiębiorcy dostaną po kieszeni?

Jak pandemia wpłynie na budżety lokalnych samorządów, a także miejscowych przedsiębiorstw, które żyją z turystyki? Aleksandra Stramkale odpowiada w ten sposób: Sektor turystyki nie przynosi dużych dochodów prosto do budżetu gminy, ponieważ największe dochody podatkowe trafiają do budżetu państwa. Gmina Jurmała podczas pandemii zorganizowała wsparcie dla lokalnych przedsiębiorców, anulując niektóre opłaty za wynajem nieruchomości komunalnej lub za organizację kawiarni ulicznych. Z kolei przedstawicielka biura informacji turystycznej „Agila” w Nidzie podkreśla w rozmowie z Przeglądem Bałtyckim: Naprawdę trudno jest mówić o tym, jakie będzie lato i ile środków zostanie zebranych do budżetu gminy Neringa z lokalnych opłat, ale z uwagi na sytuację covid-19 na Litwie niektóre projekty infrastruktury w gminie Neringa będą finansowane w większym stopniu z budżetu rządu Litwy. Sytuacja związana z pandemią prawdopodobnie wpłynie na małe firmy: sklepy z pamiątkami i sklepy z biżuterią z bursztynem, ponieważ większość klientów to turyści zagraniczni. Neringa jest od lat znana z produktów bursztynowych, które kupują najczęściej turyści zagraniczni.

Zapytana w jaki konkretnie sposób budżet państwowy Litwy będzie wspierał Neringę, Angelina Stabingienė daje odpowiedź: samorząd otrzyma dodatkowe milion euro na renowację głównej ulicy w Nidzie, ulicy Taikos.

To, czy wsparcie od rządu otrzyma leżący na Rugii Binz, nie jest jeszcze pewne, jednak Marikke Behrens dzieli się z nami krótką informacją: jeśli istnieje możliwość wsparcia rządowego, Binz spróbuje je wykorzystać. Na przykład wydział kultury uzdrowiska złożył wniosek o świadczenia krótkoterminowe dla swoich pracowników. Nie mam jednak żadnych szczegółowych informacji.

Odwołane imprezy

W związku z pandemią odwołanych zostało wiele imprez, które miały odbyć się tego lata. Wystarczy wejść na stronę sali koncertowej w łotewskim Dzintari, dzielnicy Jurmały, by przekonać się o skali. Na lipiec 2021 r. przeniesiono koncerty łotewskich gwiazd estrady Laimy Vaikule i Intarsa Busulisa. Odwołano także koncerty Jewgienija Diatłowa czy Garika Martirosjana. Wydaje się, że wiele imprez jednak się odbędzie, w każdym razie nie są do tej pory odwołane. 29 czerwca w sali koncertowej w Dzintari ma zagrać bardzo znany śpiewak rosyjski Walerij Meładze. Na początku lipca powinien się odbyć w Jurmale festiwal „Artissimo”. Jurmałę odwiedzi także z recitalem Raimonds Pauls.

Angelina Stabingienė z Nidy podkreśla, że w lipcu 2020 r. odbędzie się coroczny festiwal Tomasza Manna, oczywiście przy zachowaniu zasad bezpieczeństwa. Festiwal odbywający się już po raz dwudziesty czwarty to jedna z najciekawszych imprez kulturalnych w Republice Litewskiej. Obecnie planuje się m.in. koncert w kościele ewangelickim w Nidzie, który otworzy festiwal, występy solowe artystów, wspólne czytanie dzieł Tomasza Manna, a także koncert zamykający w kościele nidzkim.

O wiele bardziej niejasna jest sytuacja w Binz. Na stronie samorządu dostępna jest lista wydarzeń kulturalnych, wśród nich: 11 Festiwal Rzeźb z Piasku, Światowy Dzień Yogi, koncert plażowe, Kulturkutter Binz, święto zamkowe na zameczku myśliwskim w Granitz, a także jesień dla aktywnych na Rugii. Władze miasta zastrzegają jednak na oficjalnej stronie: Ze względu na obecną sytuację wszystkie informacje o wydarzeniach na naszej stronie internetowej mogą ulec zmianie. Ponieważ sytuacja jest ciągle poddawana ponownej ocenie, nie możemy składać żadnych wiążących oświadczeń dotyczących realizacji zaplanowanych wydarzeń.

Ranking najbezpieczniejszych plaż w Europie, European Best Destination:

  1. Plaża w Prewezie, Grecja
  2. Plaża Comporta, Portugalia
  3. Plaża w Helu, Polska
  4. Plaża Porto Santo, Madera (Portugalia)
  5. Plaża Halikounas, Korfu (Grecja)
  6. Plaża Ghajn Tuffieha, Malta
  7. Plaża Meia, Portugalia
  8. Plaża w Jurmale, Łotwa
  9. Plaża w Nidzie, Litwa
  10. Plaża w Binz, Niemcy

 

Noclegi nad Bałtykiem możesz zarezerwować na tej stronie »

W 2010 r. współzałożyciel Programu Bałtyckiego Radia Wnet, a później jego redaktor, od lat zainteresowany Łotwą, redaktor strony facebookowej "Znad Daugawy", wcześniej pisał o krajach bałtyckich dla "Polityki Wschodniej", "Nowej Europy Wschodniej", Delfi, Wiadomości znad Wilii, "New Eastern Europe", Eastbook.eu, Baltica-Silesia. Stale współpracuje także z polską prasą na Wschodzie: "Znad Wilii", "Echa Polesia", "Polak na Łotwie". Najlepiej czuje się w Rydze i Windawie.

© Materiał chroniony prawem autorskim – wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy. Więcej informacji o prawach autorskich i zakup licencji.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz swój komentarz
Wpisz swoje imię tutaj