Bąbelki ze Skanii. Szwedzkie wino rośnie w siłę

Między 2020 a 2023 rokiem, w zaledwie w trzy lata, produkcja ze szwedzkich winorośli potroiła się. Zmiany klimatu, związany z nimi wzrost temperatur, ale przede wszystkim niedobór wody, utrudniają produkcję wina w tradycyjnych regionach upraw Vitis vinifera, jednak sprawiają zarazem, że północne rubieże Europy stają się coraz atrakcyjniejsze dla tej szlachetnej rośliny. Nic dziwnego, że winogrodnicy i producenci znajdują w Szwecji nowy dom, a szwedzkie wino gości na półkach sklepowych w wielu krajach na całym świecie, w tym w Polsce.

|

Uprawa winorośli i produkcja wina w Szwecji nie jest zjawiskiem nowym, choć ciężko mówić tu też o tradycji porównywalnej z południem kontynentu. Wina owocowe produkowane były w Szwecji co najmniej od XVI wieku, jednak okres największej produkcji przypada na wiek XIX. Kres tej gałęzi produkcji położyło wprowadzenie w 1917 roku monopolu alkoholowego w Szwecji, z czym wiązało się udzielenie pozwolenia na dalszą działalność jedynie podmiotom, które funkcjonowały przed tym rokiem. Początki uprawy winorośli właściwej (Vitis vinifera) w Szwecji to, jak w przypadku innych krajów Europy północnej, lata 90. XX wieku. W drugiej połowie XX wieku naukowcy opracowali bowiem liczne odmiany hybrydowe winorośli, bardziej odporne na warunki pogodowe czy grzyby (z niemieckiego odmiany typu PIWI - Pilzwiderstandsfähige Rebsorten). Już w 1999 roku Szwecja została włączona do regulowanej prawem Unii Europejskiej strefy uprawy winorośli A, która to strefa obejmuje kraje takie jak Irlandia, Dania, ale też Pol...

Pozostało jeszcze 91% artykułu.

Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.

WYBIERZ I ZAMÓW!

Dostęp jednorazowy

Zaloguj się