Vygantas Vareikis: mieszkańcy Kłajpedy lepiej znają swoją przeszłość niż wilnianie

Ci, którzy chcą znać historię Kłajpedy, znają. Odbywają się u nas różne spotkania, dyskusje, imprezy. Wydajemy książki, publikujemy artykuły. Przeszłość niemiecka nie jest w mieście tematem tabu, mówimy ludziom o Małej Litwie, o „małych Litwinach”, o powstaniu w 1923 r. Powiedziałbym, że wiedza kłajpedzian o historii własnego miasta jest większa niż wiedza wilnian. Dlaczego? W Wilnie wciąż wszyscy są skoncentrowani na „wielkiej historii”, historii politycznej, historii państwa litewskiego czy stosunkach polsko-litewskich. Historia Wilna jako miasta gdzieś umyka. Z kolei w Kłajpedzie bardziej interesujemy się naszą „małą ojczyzną”, „lokalnością”, dlatego wiemy dużo o historii niemieckiej miasta i regionu. To już nie jest temat tabu – mówi w rozmowie z Przeglądem Bałtyckim radny Kłajpedy oraz lokalny historyk Vygantas Vareikis.

|
|

Vygantas Vareikis urodził się w 1960 r. w Gorgżdach, gdzie ukończył także szkołę średnią. W 1985 r. został absolwentem studiów historycznych na Uniwersytecie Wileńskim, po czym podjął studia aspiranckie na tejże uczelni. W 1999 r. uzyskał stopień doktora nauk historycznych na Uniwersytecie Witolda Wielkiego w Kownie. Podjął pracę wykładowcy historii na Uniwersytecie Kłajpedzkim, specjalizując się w historii Małej Litwy, Prus Wschodnich oraz Kłajpedy, a także relacjach litewsko-żydowskich i niemiecko-litewskich. Odbył staże na Uniwersytecie w Oxfordzie, Bradford, a także Uniwersytecie Środkowoeuropejskim w Budapeszcie. W 1994 r. wstąpił do Litewskiego Związku Liberałów, później pozostawał członkiem Związku Liberałów i Centrum, obecnie zaś należy do Ruchu Liberałów. Od 2002 r. sprawuje mandat radnego Kłajpedy, gdzie był m.in. przewodniczącym Komitetu Prywatyzacji, a także szefem rady nadzorczej spółki miejskiej „Klaipėdos vanduo”. W wyborach samorządowych, które odbędą się w niedzielę, ponownie ubiega się o miejsce w radzie miejskiej z lokalnej listy liberalnej. Tomasz Otocki, Przegląd Bałtycki: Jest Pan wykładowcą historii na Uniwersytecie Kłajpedzkim, a funkcjonuje Pan także jako radny miasta Kłajpedy. Czy czuję się Pan bardziej naukowcem czy politykiem? Vygantas Vareikis: Muszę dodać, że swoją drogę zawodową zaczynałem jako dziennikarz, co jeszcze bardziej komplikuje sprawę. To było na początku lat dziewięćdziesiątych, gdy w całej Europie Środkowo-Wschodniej szalał kryzys. Podjąłem wtedy współpracę z „Vakarų ekspresas”, a także z „Mažoji Lietuva”. Znałem języki, więc tłumaczyłem na litewski różne ciekawe artykuły. Później zacząłem pisać własne teksty. Nawiązałem również kontakty z prasą kulturalną niekoniecznie z Kłajpedy, współpracowałem z „Kultūros barai”, a także z „Šiaurės Atėnai”. Muszę przyznać, że od 1994 r. jestem członkiem partii liberalnej, początkowo był to Litewski Związek Liberałów, później Związek Liberałów i Centrum, obecnie zaś Ruch Liberałów. Jesteśmy partią rządzącą w Kłajpedzie. Tak się dzieje od 1997 roku, Kłajpeda jest zatem miastem liberalnym. W Wilnie mogą rządzić konserwatyści, socjaldemokraci, a teraz Związek Chłopów i Zielonych, ale nie mają kontroli nad Kłajpedą, bo Kłajpeda jest inna. Ma swoje odrębne problemy. Nie wiem, jak jest w Gdańsku, ale największym problemem naszego miasta jest napięcie między lokalnym samorządem a portem. Ten ostatni podlega rządowi w Wilnie, dyrektor portu, którym obecnie pozostaje Arvydas Vaitkus, jest nominowany przez premiera. Byłem zawsze dumny z portu kłajpedzkiego, on ma sukcesy, ale ta współpraca nie do końca wygląda w ten sposób, w jaki powinna wyglądać. Kłajpeda czerpie za mało profitów z własnego portu, pieniądze idą głównie do centrali w Wilnie. Samorząd w Kłajpedzie nie ma wpływu na port? Bardzo niewielki, nominuje tam zaledwie parę osób do…

🔒Czytasz tylko 23% artykułu. Pozostałe 77% treści i zdjęcia są ukryte.
🔒

Treść dostępna dla prenumeratorów

Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

Pakiety jednorazowe i cykliczne. Płacisz tylko za to co czytasz!
Dostęp jednorazowy 5 zł
Pakiet miesięczny 10 zł miesięcznie
Wybierz Szczegółowe porównanie
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
1 dostęp 200 zł
5 dostępów 675 zł
10 dostępów 1200 zł
Wybierz Szczegółowe porównanie

Podobał Ci się ten artykuł? Przekaż napiwek!

Wybierz i przekaż wybraną liczbę Monet autorowi i redaktorom.

Wspierać możesz wielokrotnie!

Przekazany napiwek dzielony jest między osoby zaangażowane w powstanie tekstu, tj. autora (lub autorów) i współtwórców, po połowie.

Dodaj Przegląd Bałtycki jako preferowane źródło w Google

Nasze treści będą częściej wyświetlać się w Twoich wynikach Google

Strona głównaPolitykaVygantas Vareikis: mieszkańcy Kłajpedy lepiej znają swoją przeszłość niż wilnianie
Prenumeruj, aby utworzyć konto. Masz konto? Zaloguj się, aby skomentować.
Subskrybuj
Powiadom o
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów