Australia rymuje się z „melancholia”. Recenzja książki Akviliny Cicėnaitė „Słownik języka angielskiego”

Bohaterka powieści "Słownik języka angielskiego" Akviliny Cicėnaitė, opublikowanej niedawno przez Wydawnictwo Marpress w przekładzie Agnieszki Rembiałkowskiej, snuje opowieść o swoim życiu naznaczonym emigracją, życiu męża, z pochodzenia Kanadyjczyka, również emigranta, opowieść o Australii trawionej przez pożary, jej historii i mieszkańcach. A przede wszystkim o języku angielskim, którym od lat mówi na co dzień, języku litewskim, który wciąż uważa za własny, a nawet o zapomnianym, poznanym kiedyś, języku polskim.

|
|

Gdyby zajrzeć do interaktywnej mapy, która pozwala nanieść kontury krajów i kontynentów na inne, by porównać ich rozmiary, wizualnie zniekształcone na mapach z odwzorowaniem kartograficznym Gerarda Merkatora, okazuje się, że Australia jest niewiele mniejsza od Europy. Podróż z Sydney do Broken Hill, w którą rusza główna bohaterka książki Akviliny Cicėnaitė, to kilkanaście godzin samochodem w jedną stronę. Gorące, słoneczne Sydney, które miało być dla bohaterki – emigrantki z Litwy – drugim domem, i które przez pierwsze strony lektury jawi się jako bezpieczny raj, szybko okazuje się ciasne i ograniczające. Globalna pandemia COVID-19 tylko pogłębia poczucie uwięzienia. Bohaterka podejmuje spontaniczną decyzję o podróży w głąb kontynentu i wraz z mężem rusza do miasta, które w XIX wieku słynęło z wielkiej kopalni cynku i ołowiu. Jaki jest prawdziwy cel podróży, albo raczej: jakie są jej prawdziwe pobudki? To jedno z głównych pytań, które popycha czytelnika do dalszej lektury. Słownik języka angielskiego nie jest jednak typową powieścią drogi. Książce znacznie bliżej do zbioru językoznawczych rozważań, lub, jak nadmienia w posłowiu tłumaczka, do eseju fabularnego. Akvilina Cicėnaitė (ur. 1979) jest nie tylko pisarką i tłumaczką (na język litewski przekładała m.in. Hernana Diaza i Bernardine Evaristo), ale także badaczką. Po studiach lituanistycznych i teoretycznoliterackich na…

🔒Czytasz tylko 40% artykułu. Pozostałe 60% treści jest ukryte.
🔒

Treść dostępna dla prenumeratorów

Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

Zmieniamy się dla Ciebie. By korzystać z nowości prenumeruj nas. Czytaj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Kod promocyjny: PB2026
20% zniżki za zawsze!
Pakiety jednorazowe i cykliczne. Płacisz tylko za to co czytasz!
Dostęp jednorazowy 5 zł
Pakiet miesięczny 10 zł miesięcznie
Wybierz Szczegółowe porównanie
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
1 dostęp 200 zł
5 dostępów 675 zł
10 dostępów 1200 zł
Wybierz Szczegółowe porównanie

Dodaj Przegląd Bałtycki jako preferowane źródło w Google

Nasze treści będą częściej wyświetlać się w Twoich wynikach Google

Prenumeruj, aby utworzyć konto. Masz konto? Zaloguj się, aby skomentować.