Trudno polemizować dziś z tezą, że przetrwanie polskości na Wileńszczyźnie w okresie sowieckim było ściśle związane z podtrzymywaniem na tym obszarze życia religijnego w ramach wspólnoty wiernych kościoła katolickiego. Niemal przez cały okres rządów sowieckich działo się to wbrew represyjnej i konfrontacyjnej polityce władz, które zorganizowaną działalność religijną traktowały jako przejaw szczególnej wrogości wobec systemu komunistycznego. Zagadnienie to jest tematem publikacji „Duszpasterstwo polskie na Wileńszczyźnie w okresie sowieckim (1944-1990)”, która została wydana przez Instytut Pamięci Narodowej – Oddział w Białymstoku. Autorką pracy jest wilnianka, Alina Zawadzka*, która w 2014 roku obroniła na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Jana Pawła II pracę doktorską poświęconą tej tematyce, będącą podstawą omawianej książki. W polskiej literaturze naukowej nie brakuje publikacji poświęconych losom polskiego duchowieństwa na Wileńszczyźnie w okresie II wojny światowej (ks. Tadeusz Krahel), Polaków w Litewskiej SRS (Aleksander Srebrakowski), polityce władz sowieckich na Litwie wobec kościoła (Irena Mikłaszewicz) czy ogólnie sytuacji kościoła i katolików w Związku Sowieckim (ks. Roman Dzwonkowski). Książka Aliny Zawadzkiej jest jednak pierwszą, która w całości poświęcona jest zagadnieniu organizacji katolickiego życia religijnego Polaków na Litwie w okresie sowieckim, na dodatek opowiadającą o tym zagadnieniu w sposób niezwykle drobiazgowy. Autorka oparła swoje ustalenia nie tylko o bogaty wybór literatury i źródeł, ale także o kwerendę w archiwach państwowych i kościelnych Polski i Litwy, jak również o rozmowy, które przeprowadziła ze świadkami i uczestnikami opisywanych wydarzeń. Alina Zawadzka omawianie problematyki polskiego duszpasterstwa na Wileńszczyźnie rozpoczyna od wprowadzenia, w którym przeprowadza rys historyczny, omawiając m.in. złożony problem stosunków polsko-litewskich w pierwszej połowie XX wieku, a także zagadnienie sytuacji polskiego kościoła w okresie kolejnych okupacji: litewskiej, sowieckiej i niemieckiej w latach 1939-1944. Omówienie tych kwestii ma istotne znaczenie dla zrozumienia uwarunkowań, w jakich kościół wkraczał w okres kilkudziesięcioletnich rządów sowieckich na Litwie. Polacy wyznania katolickiego na Wileńszczyźnie znaleźli się w 1944 roku w niezwykle trudnej sytuacji, zarówno ze względu na narodowość, jak i wyznanie – można powiedzieć, że byli „podwójnie” wrogo traktowani przez władze sowieckie. Tzw. „repatriacja” do Polski (autorka słusznie unika tego określenia zamiast niego używając nazw „przesiedlenie” lub „ewakuacja”) spowodowała nie tylko depopulację społeczności polskiej na terenach włączonych do Litewskiej SRS. Do Polski Ludowej wyjechało także wielu księży, do wyjazdu zmuszono również arcybiskupa wileńskiego Romualda Jałbrzykowskiego, co oznaczało, że polska społeczność została pozbawiona nie tylko znacznej części duchowieństwa, ale także całkowicie pozbawiona hierarchii kościelnej. Sytuacja, jaka zaistniała po ustanowieniu na Wileńszczyźnie władzy sowieckiej, była – nie licząc okresu pierwszej okupacji (1940-1941) – dla…
Treść dostępna dla prenumeratorów
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

