Obok Līgo – święta przesilenia letniego – oraz dnia niepodległości 18 listopada, odbywające się co pięć lat Święto Pieśni i Tańca to jedna z najważniejszych dat w łotewskim kalendarzu. Wydarzenie figuruje na liście światowego dziedzictwa UNESCO. W tym roku celebrowane było szczególnie hucznie, zbiegło się bowiem z obchodami stulecia powstania państwa łotewskiego. Uroczystości trwały ponad tydzień i obejmowały 65 wydarzeń, w tym koncerty, pokazy tańca, przedstawienia teatralne i pokazy strojów ludowych. Łącznie brało w nich udział nawet do 16 500 chórzystów i prawie 18 175 tancerzy. W głównych parkach Rygi odbywały się bezpłatne koncerty oraz targi regionalnych potraw, strojów i pamiątek, a w muzeum sztuki Rīgas Mākslas Telpa otwarto interaktywną wystawę poświęconą twórczości ludowej, na której zwiedzający próbowali swoich sił w tkactwie i rysunku. Finałowy koncert odbył się w niedzielę, 8 lipca, a poprzedzała go uroczysta próba generalna. Próba generalna finałowego koncertu na ogromnej scenie w parku Mežaparks odbywa się 7 lipca wieczorem. Jest biletowana tak samo, jak koncert oficjalny, który odbędzie się następnego dnia z udziałem Prezydenta Łotwy i innych ważnych osobistości. Bilety zniknęły w zaledwie kilka godzin po otwarciu sprzedaży (w marcu). Niezliczone tłumy widzów czekają w ciągnących się parkową aleją kolejkach do wejścia. Gdzieniegdzie na wzniesieniu sadowią się ci, którym nie udało się zdobyć biletu. Ze śpiworami i termosami będą wpatrywać się w widoczny między barierkami ogrodzenia kawałek sceny i słuchać śpiewu, który rozniesie się po całym parku. Koncert trwa około czterech godzin bez przerwy. Rozpoczyna się wniesieniem sztandaru Święta. Flaga powstała w Lipsku z okazji pierwszego Święta Pieśni w 1873 roku (oryginalna znajduje się w Muzeum Historii Rygi i Nawigacji, podczas koncertu wciągnięta na maszt zostaje wierna kopia). Scena zapełnia się stopniowo: z biegiem godzin na estradę wchodzą kolejne zespoły. W kulminacyjnym momencie na ogromnej scenie znajduje się nawet 12 tysięcy śpiewaków. Widownię po brzegi wypełnia publiczność. Chciałoby się zapytać: więcej jest wykonawców czy gości? Widzowie aktywnie angażują się w koncert: śpiewają, kołyszą się w rytm muzyki, wyciągają w górę ręce ze świecącymi telefonami. Na dźwięk najważniejszych utworów wstają z miejsc. Są w różnym wieku: rozentuzjazmowana młodzież, wzruszeni staruszkowie, zaciekawieni turyści. Mimo później pory nikogo nie dziwi obecność małych dzieci. Tegoroczny koncert nosi tytuł „Gwiezdna podróż” (łot. „Žvaigžņu ceļā”). Program i tematyka dobranych utworów odwołuje się do historii kraju i historii samego Święta Pieśni. To dlatego scena zapełnia się śpiewakami stopniowo – tak samo, jak stopniowo rosła w siłę Łotwa na przestrzeni dziejów. Koncert dzieli się…
Treść dostępna dla prenumeratorów
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

