Środa popielcowa chadecji w Meklemburgii, czyli co piszczy na niemieckiej północy

Spotkania z okazji Dnia Trzech Króli to domena niemieckich liberałów z Wolnej Partii Demokratycznej. Za to w Środę Popielcową mityngi organizują wszystkie partie polityczne – od Partii Lewicy poprzez Zielonych, na Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej kończąc. Tym razem chadeckie spotkanie odbyło się na hali tenisowej w Demmin w powiecie Pojezierze Meklemburskie pod hasłem "Czas dobitnych słów" ("Zeit für deutliche Worte"). Dyskutowano o zbliżających się wyborach, konkurencji wobec niemieckiej prawicy w postaci Alternatywy dla Niemiec czy zmianie nazwy Uniwersytetu w Greifswaldzie. W imprezie uczestniczyła kanclerz Angela Merkel, która we wrześniu po raz trzeci ubiegać się będzie o reelekcję właśnie w tym północno-wschodnim landzie Niemiec. Od Merkel delegaci CDU oczekują znów jasnych słów, a także wiatru w żagle, gdy sondaże chadecji zrównały się z tymi SPD.

|
|

Radość tworzenia "Dla nas ponoszenie odpowiedzialności to nie jest brzemię, ale radość tworzenia. Chcemy służyć naszemu krajowi i dlatego będziemy walczyć" – powiedziała kanclerz chadecko-socjaldemokratycznego rządu do prawie tysiąca dwustu gości. Angela Merkel podkreśliła osiągnięcia CDU, unikając jednocześnie atakowania konkurentów z SPD i kandydata na kanclerza Martina Schulza. Jego nazwiska nie wspomniała podczas swej prawie półgodzinnej mowy ani razu. Poddała jednak krytyce stanowisko socjaldemokracji wobec uchwalonej przez rząd Gerharda Schroedera Agendy 2010. Według Merkel przyczyniła się ona do ograniczenia bezrobocia w kraju, a lewica nie chce, w imię walki politycznej, tego docenić. Szefowa CDU podczas mowy podkreśliła, że zrównoważony budżet to kwestia odpowiedzialności wobec przyszłych pokoleń. Kto słuchał mowy Merkel, miał wrażenie, że właściwie Niemcy są najszczęśliwszym ze światów, że są rządzone dobrze. Zarówno gdy mowa o finansach publicznych, gospodarce czy kwestii bezpieczeństwa. Niemcy to jeden z najbezpieczniejszych krajów świata – dało się słyszeć w hanzeatyckim mieście Demmin. Gwarancją tego są chadecy. Merkel, krytykowana w poprzednich miesiącach za politykę wobec Ankary, podkreśliła wagę wolności prasy i słowa, stając w obronie uwięzionego niemiecko-tureckiego dziennikarza Deniza Yücela. "Rząd federalny będzie czynić wszystko, co w jego mocy, żeby go uwolniono" – powiedziała kanclerz. Do głosu podczas Aschermittwoch (Środy Popielcowej) doszła nie tylko sama przewodnicząca CDU, ale także jej lokalni politycy, którzy nawiązali do kwestii zmiany nazwy uniwersytetu w Greifswaldzie. CDU Północny Wschód chce doprowadzić do anulowania decyzji senatu uczelni ze stycznia bieżącego roku. "Będziemy walczyć, by nazwa uniwersytetu pozostawała" – powiedział europoseł CDU Werner Kuhn. Nie damy sobie odebrać tradycji – taki przekaz miało jego wystąpienie. Przeciwko zmianie nazwy uniwersytetu protestują także przeciwnicy CDU z Alternatywy dla Niemiec, podczas gdy niemiecka lewica albo nie zabiera głosu, albo jest za uszanowaniem decyzji uczelni. Co ciekawe, jedynie parę kilometrów od chadecji obradowała właśnie Alternatywa, konkurencja na prawicy wobec CDU. "Nie potrzebujemy Brexitu, ale Mexitu" – nawiązując do nazwiska kanclerz Niemiec rzucił szef krajowej AfD Leif-Erik Holm, wytykając Merkel, że "zostawiła za sobą spaloną ziemię zarówno w przypadku eurolandu, jak i kryzysu migracyjnego". Głównym celem meklemburskiej i ogólnokrajowej Alternatywy jest odejście Merkel. Według Alternatywy także Martin Schulz nie jest dobrym pomysłem. "Kto wierzy, że dzięki Schulzowi będziemy mieli lepszą politykę, wierzy także w Świętego Mikołaja" – stwierdził Holm. Na imprezie AfD zjawiło się dziesięć razy mniej gości niż u chadeków. To CDU wciąż jest silnym graczem na prawicy, mimo kryzysu związanego z uchodźcami, który dał wiatr w żagle populistom. Merkel na czele listy w północno-wschodnim landzie…

🔒Czytasz tylko 54% artykułu. Pozostałe 46% treści i zdjęcia są ukryte.
🔒

Treść dostępna dla prenumeratorów

Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

Pakiety jednorazowe i cykliczne. Płacisz tylko za to co czytasz!
Dostęp jednorazowy 5 zł
Pakiet miesięczny 10 zł miesięcznie
Wybierz Szczegółowe porównanie
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
1 dostęp 200 zł
5 dostępów 675 zł
10 dostępów 1200 zł
Wybierz Szczegółowe porównanie

Podobał Ci się ten artykuł? Przekaż napiwek!

Wybierz i przekaż wybraną liczbę Monet autorowi i redaktorom.

Wspierać możesz wielokrotnie!

Przekazany napiwek dzielony jest między osoby zaangażowane w powstanie tekstu, tj. autora (lub autorów) i współtwórców, po połowie.

Dodaj Przegląd Bałtycki jako preferowane źródło w Google

Nasze treści będą częściej wyświetlać się w Twoich wynikach Google

Strona głównaPolitykaŚroda popielcowa chadecji w Meklemburgii, czyli co piszczy na niemieckiej północy
Prenumeruj, aby utworzyć konto. Masz konto? Zaloguj się, aby skomentować.
Subskrybuj
Powiadom o
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów