Teraźniejszość spotyka przeszłość. Wystawa zdjęć Antanasa Sutkusa i Artūrasa Morozovasa „Ludzie uniwersytetu”

-

Słynny litewski fotograf Antanas Sutkus zaczął dokumentować życie toczące się na Uniwersytecie Wileńskim pod koniec lat sześćdziesiątych, kiedy sam został studentem. Po sześćdziesięciu latach młody fotoreporter Artūras Morozovas, który Sutkusa nazywa swoim nauczycielem, również zaczął uwieczniać na zdjęciach społeczność akademicką. W ten sposób spotkały się na fotografiach teraźniejszość i przeszłość.

Uniwersytet ma 400 lat. Podwórko filologów. Zdj. Antanas Sutkus.

Antanas Sutkus studia dziennikarskie na Uniwersytecie Wileńskim rozpoczął w 1958 roku. Wówczas pracował on w gazecie studenckiej oraz fotografował do swojego osobistego archiwum. „Uniwersytet Sutkusa to świat pozbawiony rutyny: jest tam skupienie, ale nie nuda, mądry śmiech, ale nie apatia czy głupota. Tętni intensywnością, scenografia starych budynków zestawiona jest z nowoczesną, a jednocześnie zachowana zostaje charakterystyczna dla tego okresu fizjonomika i plastyka” – pisze Natalija Arlauskaitė, profesorka Uniwersytetu Wileńskiego, na temat wystawy prac Antanasa Sutkusa i Artūrasa Morozovasa. „Oczywiście, to tylko jedna z wielu odsłon idei uniwersytetu, jego legendy, opowiedziana z nutą socromantyzmu.”

Uniwersytet kiedyś

W roku 1958, kiedy Antanas Sutkus zaczynał studia, nastała era najmłodszego w historii i najdłużej urzędującego rektora Uniwersytetu Wileńskiego, profesora Jonasa Kubiliusa. Wkrótce drogi młodego artysty i wybitnego naukowca się skrzyżowały.

Społeczeństwo uniwersyteckie pamięta rektora Jonasa Kubiliusa jako człowieka uczciwego i przywiązanego do wartości. Miał on, na przykład, w zwyczaju rozmawiać przy otwartych drzwiach – uważał, że jeśli człowiek jest uczciwy, wypowie się nawet wtedy, gdy słyszą go wszyscy. Nie lubił udzielać pierwszeństwa w kwestiach mieszkania komunalnego czy akademika, gdyż był przekonany i stale podkreślał, iż zasługi rodziców nie mają nic wspólnego z osiągnięciami studentów.

Pasowanie studentów pierwszego roku na studentów. Zdj. Antanas Sutkus.

W czasie studiów Antanas Sutkus dokumentował także chwile z życia osobistego. Zdjęcie „Maraton na ulicy Uniwersyteckiej”, na którym uchwycił swoją ówczesną dziewczynę, zostało zrobione z trzeciego piętra akademika. „Byłem przywiązany pasami i trzymano mnie za nogi, wychylałem się poza balustradę balkonową. Na zrobienie zdjęcia miałem jedynie 10 sekund” – wspominał fotograf. Zdjęcie jest obecnie jedną z najsłynniejszych prac Sutkusa.

Maraton na ulicy Uniwersyteckiej. Zdj. Antanas Sutkus.

Fotografował też życie studenckie. Na zdjęciu poniżej – studentki wydziału filologii.

Studentki filologii. Zdj. Antanas Sutkus.

Kiedy rektor Junas Kubilius dowiedział się, że Antanas Sutkus podróżuje po Dzukii i fotografuje miejscowych ludzi, postanowił jechać z nim na wyprawę. Poniżej na zdjęciu – rektor rysuje na piasku, tłumacząc kobiecie z dzieckiem teorie matematyczne. Według opowieści Antanasa Sutkusa, rektor lubił rozmawiać z miejscową ludnością.

Podróż z Jonasem Kubiliusem. Miejscowość Zerwiny (lit. Zervynos). Zdj. Antanas Sutkus.

Uniwersytet Wileński dzisiaj

Fotograf młodego pokolenia Artūras Morozovas, podkreślający wagę humanizmu w fotografii, uwiecznił obecnych wykładowców Uniwersytetu Wileńskiego. Nauczyciele akademiccy zostali sfotografowani w ich codziennym otoczeniu. W czasie sesji zdjęciowej Artūras Morozovas rozmawiał z nimi o nauce, aby wykładowcy zapomnieli, że znajdują się przed obiektywem.

Profesor wydziału fizyki Mikas Vengris. Zdj. Artūras Morozovas.

Jeden z wykładowców, profesor wydziału fizyki Mikas Vengris mówi o swojej pracy: „Niewiele rzeczy daje wykładowcy tyle radości, co po raz pierwszy wyjaśniać jakiś problem z fizyki i obserwować zachwyt na twarzach studentów. To jak opowiedzieć śmieszny dowcip ludziom, którzy jeszcze go nie słyszeli.”

Dr Inga Zakšauskienė. Zdj. Artūras Morozovas.

Wykładowczyni wydziału historii dr Inga Zakšauskienė opowiada o swoich doświadczeniach: „Ważne, by pokazać, że wykładowca jest takim samym człowiekiem jak student, tylko przeczytał więcej książek. Nie boję się przyznać, że jest mi smutno, jakie wydarzenia czy zachowania mnie rozczarowują. Potrafię się przyznać, że się czegoś boję lub czegoś nie wiem, albo że ciężko mi podjąć jakąś decyzję. Umiem otwarcie przyznać, że podziwiam wiedzę i motywację studentów, ich pracę włożoną w przygotowania do wykładu czy wkład w modernizację seminarium, czy choćby dobre slajdy w prezentacji”.

Wystawa prac Antanasa Sutkusa i Artūrasa Morozovasa pod tytułem „Ludzie uniwersytetu” na Dziedzińcu Wielkim Uniwersytetu Wileńskiego (ul. Universiteto 3) będzie trwała do 28 października. Wstęp wolny.

Założona w 1579 roku, największa i najstarsza uczelnia na Litwie.

© Materiał chroniony prawem autorskim – wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy. Więcej informacji o prawach autorskich i zakup licencji.

Subskrybuj newsletter Przeglądu Bałtyckiego, żeby otrzymywać informacje o nowych artykułach.





ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz swój komentarz
Wpisz swoje imię tutaj