Gdyby zajrzeć do interaktywnej mapy, która pozwala nanieść kontury krajów i kontynentów na inne, by porównać ich rozmiary, wizualnie zniekształcone na mapach z odwzorowaniem kartograficznym Gerarda Merkatora, okazuje się, że Australia jest niewiele mniejsza od Europy. Podróż z Sydney do Broken Hill, w którą rusza główna bohaterka książki Akviliny Cicėnaitė, to kilkanaście godzin samochodem w jedną stronę. Gorące, słoneczne Sydney, które miało być dla bohaterki – emigrantki z Litwy – drugim domem, i które przez pierwsze strony lektury jawi się jako bezpieczny raj, szybko okazuje się ciasne i ograniczające. Globalna pandemia COVID-19 tylko pogłębia poczucie uwięzienia. Bohaterka podejmuje spontaniczną decyzję o podróży w głąb kontynentu i wraz z mężem rusza do miasta, które w XIX wieku słynęło z wielkiej kopalni cynku i ołowiu. Jaki jest prawdziwy cel podróży, albo raczej: jakie są jej prawdziwe pobudki? To jedno z głównych pytań, które popycha czytelnika do dalszej lektury. Słownik języ...
Pozostało jeszcze 80% artykułu.
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.


