Roman Lossman: Tavex zmienia polski rynek wymiany walut

Firma Tavex, spółka-córka estońskiej spółki Tavid, od 2014 roku działa na polskim rynku. Firma oferuje wymianę walut, metale szlachetne w postaci złotych i srebrnych monet inwestycyjnych oraz sztabek, a także międzynarodowe przekazy pieniężne. Roman Lossman, prezes zarządu polskiego oddziału Tavex, rozmawiał z Przeglądem Bałtyckim na temat historii i działalności firmy, prowadzenia firmy w Polsce oraz o podobieństwach i różnicach w działalności biznesowej w Polsce i Estonii.

|

Tavex sp. z o.o. jest spółką córką firmy Tavid. Firma oferuje wymianę walut, metale szlachetne w postaci złotych i srebrnych monet inwestycyjnych oraz sztabek, a także międzynarodowe przekazy pieniężne. Spółka matka powstała w 1991 roku w Estonii. Obecnie firma działa w ośmiu krajach, a w dwóch kolejnych organizuje swoje filie. Od 2014 roku firma działa w Polsce, posiada biuro przy ul. Świętokrzyskiej 32 w Warszawie. Kazimierz Popławski: Chciałbym rozpocząć od pytania o historię firmy Tavex. Tavid, spółka matka, została otwarta 1991 roku w Estonii. Skąd pomysł na firmę? Roman Lossman Roman Losssman, Tavex: Firmę założył Alar Tamming, który nadal jest jej właścicielem, posiada 87% jej udziałów. 1991 rok to upadek Związku Sowieckiego, kraje bałtyckie stały się niepodległe, więc pojawiła się także możliwość prowadzenia własnego biznesu. Nazwa jego firmy wzięła się od nazwy firmy, w której poprzednio pracował – „Tallinn Video Exchange”, otwierając własną działalność wykorzystał pierwsze li...

Pozostało jeszcze 95% artykułu.

Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.

WYBIERZ I ZAMÓW!

Dostęp jednorazowy

Zaloguj się