W lutym 1658 roku szwedzkie oddziały Karola X Gustawa przekroczyły zamarznięte Cieśniny Duńskie i w zaledwie tydzień odniosły wielkie zwycięstwo nad armią duńską. W wyniku tej klęski, zwieńczonej traktatem z Roskilde, Dania zrzekła się na rzecz Szwecji części Norwegii, swoich wschodnich ziem (w tym Skanii) oraz Bornholmu właśnie.
Niedługo później wyspa wróciła jednak we władanie duńskie – za sprawą samych wyspiarzy, którzy sami zadbali o przywrócenie dawnych porządków, nie czekając na odsiecz z metropolii. 8 grudnia 1658 roku niejaki Villum Clausen zabił w Rønne szwedzkiego gubernatora wyspy Johana Prinzenskölda. Wydarzenie to dało początek rebelii, która wyzwoliła Bornholm spod szwedzkiego panowania. Zresztą nie trwało ono długo: Prinzensköld wylądował na wyspie zaledwie kilka miesięcy wcześniej, bo w końcu kwietnia tego samego roku na czele zaledwie 113 ludzi. Bornholm formalnie wrócił do korony duńskiej dwa lata później, w 1660 roku, po podpisaniu traktatu z Kopenhagi. Wydarzenie to zakończyło szwedzki epizod w historii Bornholmu, po którym na wyspie nie pozostało niemal śladu.
Bornholmsk odchodzi do historii
Opisane dwa lata duńsko-szwedzkich przepychanek o wyspę odcisnęły jednak ślad na tożsamości wyspiarskiej społeczności. Powrót pod panowanie duńskie oznaczał bezpowrotne oddzielenie Bornholmu od Skanii, która po wspomnianym traktacie kopenhaskim pozostała częścią Królestwa Szwecji. Region ten, aż do podboju szwedzkiego w XVII wieku, należał do Danii. Bliskość geograficzna Bornholmu i Skanii przekładała się m.in. na pokrewieństwo językowe – dialekt bornholmski był zbliżony, czy do pewnego stopnia nawet tożsamy, z dialektami skańskimi. Chociaż większość filologów klasyfikuje bornholmski jako należący do grupy dialektów wschodnich języka duńskiego, niektórzy wskazują jednak na gramatyczne cechy bliższe szwedzkiemu. Najbardziej koncyliacyjna teoria wskazuje na językowe continuum całej Skandynawii – lokalne dialekty płynnie przechodzą jeden w drugi, od Norwegii, przez Szwecję aż po Danię, a próba ich sklasyfikowania pod parasolem konkretnego języka jest zabiegiem czysto politycznym.
Współcześnie na Bornholmie wciąż trwa walka o własną tożsamość, choć tym razem bez szczęku broni. Bornholmsk, bo tak nazywa się lokalny język czy też dialekt, zanika. Trwają jednak usilne próby przywrócenia mu dawnej świetności. W 2019 roku lokalna szkoła wieczorowa dla młodzieży (duń. ungdomskole) uruchomiła kurs bornholmsk. Ma to być odpowiedź na nierzadkie na wyspie zjawisko – rodzice i dziadkowie mówią lokalnym językiem, młode pokolenie jednak, mimo że rozumie bornholmsk, nie potrafi w nim mówić. Alex Speed Kjeldsen, lingwista z Uniwersytetu w Kopenhadze i Bornholmczyk z urodzenia, nie pozostawia jednak złudzeń. Młodzi ludzie uczący się lokalnej mowy, czasami od podstaw, nie będą mówili w pełni „czystym” bornholmskim, lecz jego uwspółcześnioną wersją.…
Prenumeruj, wspieraj i czytaj bez ograniczeń!
Dołącz do naszej społeczności. Dzięki prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.
Patron
17 zł miesięcznie
- Dostęp do 1190+ tekstów Premium
- 100 Monet na start i 15 co miesiąc
- 5% stałej zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Przyjaciel
27 zł miesięcznie
- Dostęp do 1190+ tekstów Premium
- 200 Monet na start i 30 co miesiąc
- 10% stałej zniżki i bezpłatna dostawa w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Roczna
149 zł rocznie
- Dostęp do 1190+ tekstów Premium
- 100 Monet na start i co roku
- 5% zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Na zawsze
799 zł jednorazowo
- Dożywotni dostęp do wszystkich tekstów Premium
- 500 Monet na start
- 5% zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
Poznaj ofertę dla firm i instytucjiCzytelnicy o Przeglądzie Bałtyckim
Z zainteresowaniem czytam Wasz portal - świetna robota!
Robicie dobrą robotę, tylko się nie zniechęcajcie!
Bardzo podoba mi się Wasza strona. Są na niej bardzo ciekawe artykuły o regionie, małych miastach i kulturze, którymi bardzo się interesuję. Pomaga mi ona również w nauce polskiego :) Dziękuję!
Przegląd Bałtycki jest super. Jedno z niewielu sensownych mediów o krajach nadbałtyckich.


