Tauno Toompuu: Estończycy nie są przywiązani do kościoła instytucjonalnego

|

Przede wszystkim pozwolę sobie nie zgodzić się z Pana tezą, że Estończycy nie są ludźmi religijnymi. Nie uważam, że jesteśmy zsekularyzowanym społeczeństwem. Tylko ta religijność nie jest powiązana z instytucją kościoła. Mamy ludzi wierzących w czarownice, w horoskopy, w tarota. Są ludzie, którzy skłaniają się do „New Age”. Generalnie ponad połowa Estończyków uważa, że istnieje jakaś „siła wyższa”, choć nie przekłada się to na wiarę w Chrystusa czy Trójcę Świętą. To już jest zadanie dla naszego ...

Widzisz tylko 3% artykułu, pozostałe 97% dostępne jest dla prenumeratorów Przeglądu Bałtyckiego.

Zamów prenumeratę w wariancie Patron, Przyjaciel lub dowolną prenumeratę jednorazową, aby móc przeczytać cały artykuł. Prenumerując Przegląd Bałtycki wspierasz jego rozwój!

Wybierz i zamów już od 5 zł!

Dostęp jednorazowy

Jeśli jesteś prenumeratorem, zaloguj się korzystając z poniższego formularza.


NEWSLETTER

Zapisz się na newsletter i otrzymaj bezpłatną 30-dniową prenumeratę Przeglądu Bałtyckiego!