Wszystko zaczęło się 5 czerwca 1921 roku w Šarnelė – wiosce niedaleko Kalwarii Żmudzkiej, otoczonej gęstymi lasami i głębokimi jeziorami. Wtedy na świat przyszedł Vytautas Mačernis, jedno z trzynaściorga dzieci (jedynie siódemka przeżyła dzieciństwo), biednej, lecz „pańsko” żyjącej rodziny. Najlepiej rodzinę tą sportretował Nyka-Niliūnas w swoich wspomnieniach Nevermore. Portret pamięciowy Vytautasa Mačernisa:
„Ojciec Mačernisa był arystokratą jeśli nie z krwi, to przynajmniej ze sposobu myślenia i życia, a matka – charakterną kobietą w typie amazonki. Chociaż oboje byli ofiarami swojego stylu życia i temperamentu, to sam Mačernis opowiadał o nich z nieskrywaną dumą. W tych opowieściach Mačernis zawsze przedstawiał siebie jako szlacheckie dziecko, z wszystkimi typowymi dla tej roli rekwizytami – końmi, faetonami, ciemnymi alejami dworu itp. Opowiadał tylko o dzieciństwie, bo w późniejszych latach tę idyllę zmąciła szara rzeczywistość. Pół żartem, pół serio, ale zawsze z płonącymi oczami opowiadał, że ojciec wywodził się ze starego węgierskiego rodu, który koleje losu przygnały na Litwę. Nazwisko rodowe brzmiało «Magyar» (Madjar), co później zostało przekształcone na «Mačernis». Najprawdopodobniej wszystko to wymyślił, ale właśnie dlatego była to prawda”.
Ojciec Mačernisa miał radosne usposobienie, lubił polowania i biesiady, niestety zmarł po tym, jak poturbował go wół. Młody poeta miał wtedy 17 lat. Z czasów dzieciństwa najcieplej wspominał jednak babkę, która go wychowywała, a w późniejszych dziełach autora pojawia się jako Senolė (Babcia). Tęsknota za rodzinnym domem, utraconym i straconym na zawsze była jednym z głównych tematów jego twórczości.
Pisać zaczął wcześnie, już w gimnazjum dzielił się swoimi utworami z innymi uczniami. Pierwszą Wizję, otwierającą późniejszy cykl, napisał w wieku 16 lat. Uważany był za osobę poważną i skupioną, „jakby przeskoczył młodość”. Wysoki, szczupły i lekko zgarbiony wyróżniał się spośród rówieśników. Zafascynowany literaturą angielską zdecydował się na studia anglistyczne (przez rok w Kownie, od 1940 roku na Uniwersytecie Wileńskim). W 1941 roku przeniósł się na studia filozoficzne, które kontynuował aż do zamknięcia przez władze nazistowskie Uniwersytetu Wileńskiego w 1943 roku. Czas studiów spędził na pisaniu, nauce języków oraz zgłębianiu myśli filozoficznej Martina Heideggera i Friedricha Nietzschego. Próbował swoich sił na wieczorkach poetyckich, jednak – jak wspomina Nyka-Niliūnas – „świat nie był jeszcze gotowy na Mačernisa”.
Ostatecznie doceniony został tuż przed wyjazdem z Wilna, w 1944 roku. Nyka-Niliūnas opisuje wieczór poezji, jaki odbył się 28 marca w sali koncertowej wileńskiej filharmonii: „Jeśli mnie pamięć nie myli, czytał Diabły, Panterę, Dawida Michała Anioła, Zimę, Córeczkę i Torreadora (tytuły wierszy Mačernisa – przyp. red.). Torreador i Diabły wzbudziły…
Prenumeruj, wspieraj i czytaj bez ograniczeń!
Dołącz do naszej społeczności. Dzięki prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.
Patron
17 zł miesięcznie
- Dostęp do 1190+ tekstów Premium
- 100 Monet na start i 15 co miesiąc
- 5% stałej zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Przyjaciel
27 zł miesięcznie
- Dostęp do 1190+ tekstów Premium
- 200 Monet na start i 30 co miesiąc
- 10% stałej zniżki i bezpłatna dostawa w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Roczna
149 zł rocznie
- Dostęp do 1190+ tekstów Premium
- 100 Monet na start i co roku
- 5% zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Na zawsze
799 zł jednorazowo
- Dożywotni dostęp do wszystkich tekstów Premium
- 500 Monet na start
- 5% zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
Poznaj ofertę dla firm i instytucjiCzytelnicy o Przeglądzie Bałtyckim
Bardzo podoba mi się Wasza strona. Są na niej bardzo ciekawe artykuły o regionie, małych miastach i kulturze, którymi bardzo się interesuję. Pomaga mi ona również w nauce polskiego :) Dziękuję!
Robicie dobrą robotę, tylko się nie zniechęcajcie!
Przegląd Bałtycki jest super. Jedno z niewielu sensownych mediów o krajach nadbałtyckich.
Z zainteresowaniem czytam Wasz portal - świetna robota!


