Piszemy o krajach regionu Morza Bałtyckiego

Rostock-Wismar: Reformacja w krainie Joachima Slütera i Henricha Nevera

Dzień Reformacji w Meklemburgii jest obchodzony od lat. Ten land, choć w większości składa się z ateistów, przywiązuje do tego wydarzenia ogromną wagę. Rocznicę reformacji świętują także lokalni katolicy czy osoby niewierzące, a w obchody włączyło się państwo i samorządy. Chodzi bowiem nie tylko o wydarzenie stricte religijne. Reformacja odegrała przecież niepoślednią rolę w rozwoju kulturalnym i cywilizacyjnym regionu. Wyruszamy w podróż do dwóch miast Meklemburgii, Rostocku i Wismaru, których historia jest najbardziej związana z reformacją, a nazwiska takich reformatorów jak Joachim Slüter i Heinrich Never do dziś mają tam swoją wagę.

500 lat Reformacji - przeczytaj o reformacji w Polsce i krajach bałtyckich

Prost! Luteranie nawarzyli piwa

Uroczystości upamiętniające reformację w Rostocku przygotowane były już od paru lat i koncentrują się wokół głównego reformatora Joachima Slütera, który jest ikoną nowego ruchu religijnego. Jedną z głównych atrakcji został stempel upamiętniający Slütera, który można sobie odbić w paru punktach w Rostocku, a także szlak Slütera, którym należy podążać w celu zapoznania się z ciekawymi miejscami lokalnej reformacji. W obchody roku Lutra włączył się samorząd tego hanzeatyckiego miasta, Kościół Północny, Wydział Teologii Uniwersytetu w Rostocku, ewangelicki krąg kościelny w Meklemburgii oraz lokalna wspólnota protestancka. W dniu reformacji 31 października kazanie w rostockim kościele mariackim wygłosi biskup krajowy Gerhard Ulrich. Z kolei w Wismarze we wrześniu bieżącego roku zorganizowano teatralny weekend, który miał przypominać o postaci Heinricha Nevera, szesnastowiecznego reformatora, którego ostatecznie potępił Marcin Luter, nazywając go „posłańcem diabła”. Podczas wismarskich obchodów było coś dla duszy, ale także dla ciała. Mieszkańców i gości częstowano piwem „Wismarer Reformator”, które na wiosnę dojrzewało w piwnicach wismarskiego browaru na Lohbergu. W Wielki Czwartek rozpoczęto sprzedaż tego piwa. Każdy mógł sięgnąć po swoją butelkę, udając się do kościoła św. Mikołaja. „To gra słów” – mówi Heiner Busche, inżynier i członek rady parafialnej kościoła św. Mikołaja. „To mocne piwo, a takie mają najczęściej końcówkę „ator” – mówi Busche. Chmiel uprawiali i zbierali sami członkowie wspólnoty luterańskiej w swoich ogrodach. Pieniądze ze sprzedaży zostaną przeznaczone na malowidła ścienne kaplicy w kościele św. Mikołaja. Butelka takiego piwa kosztuje, bagatela, 10 euro. Ale cel szczytny.

Chcesz dowiedzieć się więcej na ten temat? Subskrybuj nasz newsletter!
Raz w miesiącu otrzymasz na swoją skrzynkę zestawienie najważniejszych artykułów.

Kapłan w kościele św. Piotra

Choć rostocka reformacja wyszła z kościoła św. Piotra, z najbiedniejszej części starego miasta, przyczyniła się do rozkwitu drukarstwa i nauki w XVI wieku. Centralną postacią reformacji dla Rostocku jest Joachim Slüter. Kim jest człowiek, który stał się ikoną ewangelików w Meklemburgii-Pomorzu Przednim? Był synem przewoźnika Kutzera z miejscowości Dömitz nad Łabą. Ojciec zmarł, gdy był młody, a matka poślubiła mężczyznę o nazwisku Slüter. Wiadomo, że co najmniej od 1517 roku młody Slüter pracował w Rostocku jako ksiądz. Odprawiał msze za zmarłych. Rok później rozpoczął naukę na Uniwersytecie w Rostocku, później także pracował jako nauczyciel w szkole przy kościele św. Piotra. W tym czasie, po śmierci księcia Magnusa II, Meklemburgią zarządzali wspólnie bracia Henryk V i Albert VII. Różnił ich jednak stosunek do reformacji, która w Niemczech zaczęła się w 1517 roku. O ile starszy Henryk był jej zwolennikiem, to młodszy Albrecht deklarował się jako gorliwy przeciwnik nauczania Marcina Lutra. W 1523 roku książę Meklemburgii-Schwerinu Henryk V mianował Joachima Slütera kapłanem w kościele św. Piotra – na stanowisko, które na skutek sporów kościelnych wakowało już od wielu lat. Wtedy też prawdopodobnie zaczął nauczać po luterańsku.

Z inicjatywy księcia Slüter próbował wprowadzać zmiany w kościele. Chodziło na przykład o to, by kazania wygłaszać w języku dolnoniemieckim, a nie po łacinie. Początkowo praca nie była łatwa, a idee Lutra przyjmowały się powoli. Kazania Slütera cieszyły się popularnością wśród biednych mieszkańców starówki w Rostocku, do tego stopnia, że czasem trzeba było podczas nabożeństwa stać na zewnątrz kościoła. Slüter nie podobał się jednak kościołowi katolickiemu. Grożono mu śmiercią za działalność reformatorską. Z tego powodu w 1525 roku czasowo opuścił Rostock. Za Slüterem stanęła jednak murem rada miejska.

Katechizm, śpiewnik i modlitewnik

W 1528 roku reformator poślubił Katharinę Jelen, córkę kowala. Trzy lata wcześniej Slüter wydał katechizm „Eyne schone vnde ser nutte Christlike vnderwysynge” i śpiewnik pod tytułem „Eyn gantz schone vnde seer nutte gesangk boek“, który uchodzi za najstarszy śpiewnik w języku dolnoniemieckim. Znany jest poza granicami Meklemburgii. Pieśni kościelne z Rostocku wpłynęły na reformację nawet w Szwecji i Danii, a także w Anglii i na Łotwie. W 1526 roku ukazał się modlitewnik w języku dolnoniemieckim pod tytułem „Ghebedebokelyn nyge vth der hylghen schrifft”, cztery lata później kolejne jego wydanie. W 1531 roku wyszedł podwójny śpiewnik w języku dolnoniemieckim („Geystlyke leder vppt nye gebetert”), w którym znalazły się „Klugsches Gesangbuch“ Marcina Lutra oraz pieśni religijne, które zebrał Slüter.

Reformacja to jednak nie tylko kazania w kościele. Na czasy działalności Slütera przypada aktywność rostockich drukarzy, by wymienić nazwiska Ludwiga Dietza, Stephana Möllemanna, Andreasa Guterwitza czy Christopha Reusnera. Wydawali oni nie tylko dzieła Slütera i innych reformatorów, rozprzestrzeniając je po regionie nadbałtyckim, ale także publikowali prace uczonych z Rostocku. Od drugiej połowy XVI wieku działały bowiem w mieście takie osobistości jak teolog, historyk i parokrotny rektor lokalnego uniwersytetu David Chyträus, profesor teologii Johann Quistorp starszy, teolog Johann Friedrich König, autor protestanckich hymnów Heinrich Müller czy Theophil Großgebuer. Ukształtowali oni luteranizm także poza granicami Rzeszy.

Zwycięstwo reformacji, klęska języka dolnoniemieckiego

Oficjalnie Rostock stał się ewangelicki dopiero w 1531 roku. Zadecydowała o tym rada miejska, która nakazała, by wszystkie cztery kościoły na starówce przekształcić w protestanckie. Lokalny Uniwersytet, klasztor św. Krzyża, a także kościół św. Jana i kościół kartuzów w Marienehe zostały jednak wierne katolicyzmowi. Dopiero w 1549 roku książę Jan Albert I, syn wielkiego przeciwnika reformacji Alberta VII,  na landtagu w Sternbergu przeforsował pełną ewangelicyzację regionu, rozwiązując meklemburskie klasztory.

Na wiosnę 1531 roku Slüter ogłosił ekspertyzę, która nie przewidywała już używania łaciny podczas nabożeństw w Rostocku. Przez pewien czas było to przedmiotem sporu w gminie ewangelickiej, czy obok dolnoniemieckiego, nie należy także pozostawić w kościele łaciny. Rada miejska Rostocku zamówiła ekspertyzę od Marcina Lutra, Philippa Melanchthona, Jana Bugenhagena i Urbanusa Rhegiusa. Te cztery osoby preferowały używanie w kościele dwóch języków – niemieckiego i łaciny. Zachęcały, by przeciwników tego rozwiązania usunąć z miasta.

Dziedzictwo

Pomnik w miejscu grobu Joachima Slütera. Zdj. Wikipedia / CC.

Slüter zmarł rok po oficjalnym wprowadzeniu reformacji w Rostocku. Dokonało się to w Zielone Świątki. Niektórzy zwolennicy spiskowej teorii dziejów upatrywali w jego śmierci ręki papistów. Slüter został pochowany na cmentarzu kościelnym św. Piotra. Grób się nie zachował, ale na jego miejscu w 1862 roku odsłonięto specjalny pomnik, a także dedykowano mu w Rostocku ulicę. W lecie 2017 roku w Teatrze w Rostocku wystawiono sztukę autorstwa pochodzącego z Rugii Holgera Teschke poświęconą Slüterowi z udziałem ponad sześćdziesięciu aktorów, amatorów, dzieci, muzyków i śpiewaków. „Chodzi o to, by oddać pełne napięcia lata reformacji między 1523 a 1549 rokiem, a także religijno-filozoficzne wpływy działalności Slütera, które promieniuje także na dzień dzisiejszy” – napisał Rostocker Volkstheater na swojej stronie.

Z okazji 500 lat reformacji w Rostocku oferuje się stemple z wizerunkiem Slütera, które można zdobyć w Kulturalno-Historycznym Muzeum Rostocku, w informacji turystycznej, kościele mariackim, a także kościele św. Piotra. W czerwcu i październiku 2017 roku proponowano także specjalne wycieczki po mieście śladami wybitnego reformatora.

W Wismarze czci się Heinricha Nevera

O ile rostockie obchody 500 rocznicy reformacji zdominowane są przez postać Joachima Slütera, w Wismarze ogromną rolę we wprowadzeniu nowej wiary odegrał mnich franciszkański Heinrich Never, który uchodził za jeszcze większego radykała niż Marcin Luter. W 1524 roku Never został wybrany kaznodzieją Szarego Klasztoru, gdzie głosił pierwsze ewangelickie kazania, które spotkały się z szerokim rezonansem społecznym. Książę Meklemburgii Henryk V roztoczył nad młodym duchownym parasol ochronny. Później jednak Never uniezależnił się od Marcina Lutra, który nazwał go „posłańcem diabła” („der Teufelsbote”). Never stracił względy książąt meklemburskich i wycofał się, zamieszkując w Szarym Klasztorze. Bliżej mu było później do nauczania Huldrycha Zwingliego, reprezentującego ewangelicyzm reformowany. Jego milczenie jest dziś wymowne i uchodzi za motyw przewodni obchodów reformacji w Wismarze. 250 aktorów przygotowało we wrześniu parogodzinny spektakl-maraton, mający być dla mieszkańców przewodnikiem po zawiłościach reformacji w zachodniej części Meklemburgii. W sztukach poświęconych reformacji „grały” wismarskie kościoły takie jak Św. Mikołaja czy Św. Jerzego, a także dwa byłe klasztory. „Gramy w historycznych miejscach, w których rzeczywiście pięćset lat temu wydarzyła się w reformacja” – mówi Roger Thomas, współorganizator wrześniowego weekendu teatralnego w Wismarze i pastor w lokalnym kościele św. Mikołaja.

Obchody reformacji organizowane są w Rostocku i Wismarze we współpracy między kościołem ewangelicko-luterańskim a miejskim samorządem.

 

W niemieckich archiwach:

 

Zdjęcie tytułowe: Kościół św. Piotra w Rostocku. Zdj. wolfro54 / Flickr / CC.

Polub nas na Facebooku!