Vappu. Fińskie święto wiosny

Fińska zima słynie z tego, że jest długa i ciemna, a im dalej na północ, tym zjawisko to jest bardziej zauważalne. Nie ma nic zaskakującego w tym, że kiedy nadchodzi wiosna, tysiące Finów celebrują ten moment w bardzo widowiskowy sposób. Vappu stało się częścią tradycji, tak mocno wrośniętą w historię Finlandii, że obecnie trudno myśleć o pierwszym maja nie kojarząc go właśnie z tym świętem. W Vappu koniecznie należy nałożyć na głowę białą studencką czapkę, wziąć w rękę kolorowy balon i napić się simy, najlepiej podczas pikniku w parku.

|

Walburga Początków historii Vappu powinno się szukać w VIII wieku naszej ery, kiedy na świat przyszła Walburga, córka Ryszarda z Wesseksu, zwanego królem Anglii. Kiedy miała 11 lat jej ojciec wyruszył w pielgrzymkę do Rzymu, powierzając córkę pod opiekę klasztoru w opactwie Wimborne, nieopodal Dorset. Ryszard wkrótce zmarł w trakcie podróży, a młoda kobieta przywdziała zakonny habit. Przez kolejne 26 lat spędzała czas głównie na modlitwie oraz ozdabianiu złotymi nićmi i szlachetnymi kamieniami klasztornych rękopisów. Kiedy jej bracia Willibald i Winebald na prośbę wuja Bonifacego, biskupa Moguncji, przygotowywali się do misji ewangelizacyjnej na terenie Wirtembergii i Frankonii, Walburga wyruszyła razem z nimi. Osiadła w klasztorze Heidenheim, założonym przez Willibalda, by później zostać pierwszą kobietą wybraną na przełożoną tego miejsca. Było to zdarzenie dość niezwykłe, bowiem zgodnie ze zwyczajem klasztor mieszany, czyli taki w którym znajdowali się zarówno mężczyźni jak i kobiety...

Pozostało jeszcze 93% artykułu.

Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.

WYBIERZ I ZAMÓW!

Dostęp jednorazowy

Zaloguj się