Dwa rozczarowania – Ruch Liberałów rozczarował mnie – mówi mi o istniejącym od 2006 r. ugrupowaniu Eugenijusa Gentvilasa (dziesięć osób w Sejmie, parunastu merów i wicemerów w skali kraju) Marius Gorochovskis, litewski działacz na rzecz osób LGBT, który w 2018 r. pożegnał się z partią. – Historycznie to była jedna partia, którą można nazwać LGBT-friendly, a jej działacze stale wyrażali poparcie dla praw tych osób. Przygotowaliśmy projekt ustawy o związkach partnerskich, który nigdy nie uzyskał poparcia większości – zaczyna swoją opowieść Gorochovskis i już wiem, że za chwilę będą jakieś cienie. Nie rozczarowuję się. – Oczywiście wewnątrz partii były fale homofobicznych komentarzy, a kwestie LGBT nie były mocno obecne podczas debat, spotkań. Niektórzy członkowie wyrażali się publicznie w sposób negatywny o homoseksualistach, a władze partii nic z tym nie robiły. Doszło do tego, że ktoś otrzymał e-mail od aktywisty LGBT i odpisał: „nie jestem pedałem, nie przysyłajcie mi tego gówna”. Spr...
Pozostało jeszcze 97% artykułu.
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.


