Podczas pobytu w Rydze trudno nie zwrócić uwagi na widokówki i pamiątki z podobiznami kotów. Najczęściej występuje charakterystyczny kot z wygiętym grzbietem i podniesionym ogonem. Kot ten jest od dawna nieoficjalnym symbolem stolicy Łotwy. Rdzenni mieszkańcy i turyści zgodnie przyznają, że w mieście kotów jest szczególnie dużo. Niedawno zainspirowały nawet duńskiego reżysera Jona Banga Carlsena do nakręcenia krótkometrażowego dokumentu „Cats in Riga”, w którym, w poetycki sposób, przedstawia wydarzenia historyczne oczami czworonogów. Film był prezentowany m.in. na festiwalu w Karlowych Warach w 2015 roku. Jeżeli któreś z europejskich miast miałoby zasłynąć jako „kocie miasto”, to – obok Rzymu czy Stambułu – poważnym kandydatem do tego tytułu z pewnością byłaby również Ryga. Kot wyglądający wolności Jeden z czteronożnych mieszkańców Rygi. Zdj. Agnieszka Smarzewska Próbując zrozumieć ten koci fenomen, trafiamy najpierw pod Koci Dom (Kaķu nams). Jest to jeden z najbardziej charakterystyc...
Pozostało jeszcze 86% artykułu.
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.


