Konwencja niezgody

„Nie chcemy, by nasze dzieci i nasze wnuki były przedmiotem eksperymentów społecznych” – apelował niedawno w polskim Sejmie Marek Jurek przedstawiając projekt ustawy „Tak dla rodziny, nie dla gender”. Przewiduje on wypowiedzenie przez Polskę Konwencji Rady Europy o zwalczaniu przemocy wobec kobiety i przemocy domowej. Dokumentu tego, nazywanego konwencją stambulską lub antyprzemocową, do dziś nie ratyfikowała Litwa. Podobnie jak w Polsce, ten temat budzi na Litwie ogromne emocje.

|

„Sytuacja na Litwie jest poważna. Toczy się naprawdę wielka walka. Siły reprezentujące mniejszość Litwy próbują przeobrazić życie nas wszystkich w sposób korzystny dla siebie, ale nie dla Litwy” – wpis takiej treści zamieścił pod koniec lutego na swoim profilu na Facebooku ks. Algirdas Toliatas. To młody, 42-letni katolicki kapłan, znany na Litwie jako autor popularnych książek o duchowości, częsty gość programów telewizyjnych i rozmówca portali internetowych, na co dzień posługujący jako kapelan litewskiej policji. Jego profil na Facebooku śledzi prawie 38 tysięcy użytkowników. Od kilku lat rokrocznie trafia do czołówki rankingu „Najbardziej wpływowych” Litwinów portalu DELFI.lt. O jakiej walce mowa? Toliatas zachęcił do podpisania dwóch petycji dołączonych do wpisu: przeciwko ratyfikacji konwencji stambulskiej oraz przeciwko legalizacji związków partnerskich. We wpisie cytował list, jaki otrzymał od Liny Šulcienė, teolożki z Uniwersytetu Witolda Wielkiego i inicjatorki akcji modlitew...

Pozostało jeszcze 96% artykułu.

Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.

WYBIERZ I ZAMÓW!

Dostęp jednorazowy

Zaloguj się