Kmicicowym szlakiem. Wrześniowy wyjazd na Laudę

Stosunki polsko-litewskie można rozwijać na wiele sposobów. Można zacząć od traktatów, wizyt prezydentów, premierów, przemówień ważnych głów, kontraktów gospodarczych. Można organizować wielkie projekty kulturalne, tak jak robi chociażby Instytut Polski w Wilnie. Paradoksalnie, duży udział w naprawie relacji obu krajów może mieć jednak inicjatywa czy pasja jednego człowieka. W zeszłym roku pisaliśmy o Maju nad Wilią organizowanym przez niestrudzonego Romualda Mieczkowskiego. We wrześniu tego roku redaktor Przeglądu Bałtyckiego miał okazję uczestniczyć w litewskim etapie Roku Henryka Sienkiewicza organizowanym przez dr. Jana Skłodowskiego, fotografika, badacza Kresów, pasjonata Laudy i polskich śladów na Żmudzi.

|

Przeczytaj także:  Maj nad Wilią 2015: rechot Witkacego i łyk starki Jak to się zaczęło? Wizyta parudziesięciu działaczy kulturalnych, naukowców czy dziennikarzy na Litwie odbyła się w dniach 18-22 września z inicjatywy Jana Skłodowskiego, Fundacji Pomoc Polakom na Wschodzie, Muzeum Narodowego w Kielcach, Sejneńskiego Towarzystwa Opieki nad Zabytkami. Transport na Litwę zapewniła strona polska, pobyt i wyżywienie – strona litewska, konkretnie samorząd rejonu radziwiliskiego. Nocowaliśmy w szkole w Szczodrobowie – typowym sennym miasteczku położonym na Laudzie. Kościół św. Trójcy, szkoła średnia, biblioteka, poczta, która działa w godzinach 8:00-11:00. Jest jednak także centrum kultury oraz sklep, w którym nabyć można smaczną litewską wędlinę oraz kawę niezbędną przy słuchaniu długich konferencji. A było czego słuchać w tym roku! Organizator wyjazdu dr Jan Skłodowski Organizację tej imprezy od samego początku wziął na siebie dr Jan Skłodowski – nasz przewodnik po głuchych ścieżkach...

Pozostało jeszcze 97% artykułu.

Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.

WYBIERZ I ZAMÓW!

Dostęp jednorazowy

Zaloguj się