„Maj nad Wilią krzepi”, czyli Wańkowicz powraca jako patron

|

Poetycka podróż po Wileńszczyźnie, na którą co roku na przełomie maja i czerwca zaprasza swoich przyjaciół-poetów Romuald Mieczkowski, ma co roku innego patrona. Dwa lata temu, gdy Przegląd Bałtycki miał okazję uczestniczyć w wydarzeniu, czołową postacią, do której się odwoływano, był Stanisław Witkiewicz, rodem z Poszawsza na Litwie. W zeszłym roku festiwal "Maj nad Wilią" wstrzelił się idealnie w rok sienkiewiczowski. W tym roku pojechaliśmy w podróż śladem Melchiora Wańkowicza, autora "Na tro...

Widzisz tylko 3% artykułu, pozostałe 97% dostępne jest dla prenumeratorów Przeglądu Bałtyckiego.

Zamów prenumeratę w wariancie Patron, Przyjaciel lub dowolną prenumeratę jednorazową, aby móc przeczytać cały artykuł. Prenumerując Przegląd Bałtycki wspierasz jego rozwój!

Wybierz i zamów już od 5 zł!

Dostęp jednorazowy

Jeśli jesteś prenumeratorem, zaloguj się korzystając z poniższego formularza.


NEWSLETTER

Zapisz się na newsletter i otrzymaj bezpłatną 30-dniową prenumeratę Przeglądu Bałtyckiego!