„Bałtyckie Dusze”, Jan Brokken – recenzja książki

Holenderski pisarz i podróżnik Jan Brokken, pod tytułem „Bałtyckie Dusze” (Wydawnictwo Noir Sur Blanc; przekład Alicja Oczko), stworzył książkę-album osób związanych z krajami bałtyckimi. Choć większość tych dusz, których śladami kroczy Brokken to nazwiska doskonale znane na świecie, ich związki z Litwą, Łotwą, Estonią czy dawnym Królewcem są już mniej oczywiste. „Bałtyckie Dusze” to zbiór biografii wpisanych w dramatyczną XX-wieczną historię regionu.

|

Jan Brokken zabiera czytelnika „Bałtyckich Dusz” w podróż wielowymiarową: wyprawę krajoznawczą, historyczną i w celu poznania niemal 30 dawnych i współczesnych mieszkańców krajów bałtyckich. Podróżując z Brokkenem czytelnik poznaje piękno krajów bałtyckich i ich dramatyczną historię. Piękno tych ziem, ich burzliwa historia i zróżnicowanie społeczne ukształtowało – pomimo, że państwa te są niewielkie – wyjątkowo wiele talentów światowego formatu. Czytając kolejne rozdziały „Bałtyckich Dusz” można odnieść wrażenie, że to mały wielki świat artystów – pisarzy, filmowców, aktorów, muzyków, kompozytorów. Brokken opisując życiorysy swoich bohaterów odchodzi od zwartej i pragmatycznej formy encyklopedycznej, na próżno szukać tutaj zdań gęsto wypełnionych datami, ale o każdej ze swoich postaci pisze wnikliwy reportaż. Zanim dowiemy się jak sławę zdobywali Mark Rothko czy Siergiej Eisenstein, dobrze poznamy ich rodziny, czasy, w których dane im było żyć, stosunki panujące w ich miastach i społec...

Pozostało jeszcze 79% artykułu.

Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.

WYBIERZ I ZAMÓW!

Dostęp jednorazowy

Zaloguj się