Spośród 1300 osób zaangażowanych w pracę przy estońskiej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej, ponad ¼ to osoby z zewnątrz, zatrudnione wyłącznie na czas trwania przewodnictwa. Wielu ekspertów uważa jednak, że Estończycy podołali zadaniu mimo, iż przejmowali przywództwo w trudnym dla Europy okresie. Poza negocjacjami w sprawie Brexitu, których nie dało się uniknąć, pilną kwestią było przerwanie impasu w sprawie migracji. Estończykom udało się nie tylko utrwalić swój pozytywny wizerunek w Europie, ale również osiągnąć nadrzędny cel prezydencji: utrzymać jedność i solidarność UE. Przeczytaj także: Priorytety estońskiego przewodnictwa w Radzie Unii Europejskiej i promocja kraju Pełen uznania dla działań Estończyków był przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker, który w trakcie grudniowej konferencji prasowej w Brukseli, odbywającej się po szczycie Rady UE, nazwał estońską prezydencję imponującą. W podobny sposób wypowiadał się przewodniczący Rady Europejskiej Donald ...
Pozostało jeszcze 92% artykułu.
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.


