Wypatrując jeźdźców. O książce „Zmierzyć arszynem. Marek Karp i Ośrodek Studiów Wschodnich” Andrzeja Brzezieckiego

To, że Ośrodek Studiów Wschodnich, powołany do życia w początkach III RP, przetrwał polityczne burze i zawirowania późniejszych lat, a dziś dostarcza fachowej wiedzy i cieszy się autorytetem przekraczającym polityczne podziały, należy uznać za sukces. Stał za nim człowiek, którego nazwisko być może nie jest powszechnie znane współczesnym konsumentom prac Ośrodka. Postać Marka Karpia przybliża książka Andrzeja Brzezieckiego "Zmierzyć arszynem. Marek Karp i Ośrodek Studiów Wschodnich".

|

Nikomu, kto zawodowo, a choćby i hobbystycznie zajmuje się stosunkami międzynarodowymi czy sytuacją polityczną w krajach położonych na wschód od Polski, nie trzeba wyjaśniać, co kryje się za skrótem OSW. Ośrodek Studiów Wschodnich w Warszawie to rozpoznawalna marka, instytucja uchodząca za gwarancję rzetelnej informacji i pogłębionej wiedzy o współczesnej Ukrainie, Białorusi, Rosji, krajach Kaukazu i Azji Centralnej. Ale nie tylko, bo obszar zainteresowania OSW obejmuje też kraje bałtyckie, Europę Środkową i Bałkany, a nawet Niemcy i Europę Północną, a w ostatnich latach także Bliski Wschód czy Stany Zjednoczone. Analitycy OSW są częstymi gośćmi w programach publicystycznych, audycjach radiowych, podcastach poświęconych aktualiom międzynarodowym. Wypowiadają się na łamach gazet i na portalach internetowych, często sami są autorami artykułów w tygodnikach i specjalistycznych serwisach. Mało tego, idąc z duchem czasu, OSW nie zadowala się wydawaniem standardowych raportów i opracowań (pó...

Pozostało jeszcze 95% artykułu.

Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.

WYBIERZ I ZAMÓW!

Dostęp jednorazowy

Zaloguj się