Kobieta silniejsza niż mężczyźni. Pół wieku ordynacji kobiet w Estonii

Luterańska Estonia obchodzi w tym roku trzy ważne rocznice. Mówimy zarówno o pięćsetleciu reformacji, stuleciu utworzenia Estońskiego Kościoła Ewangelicko-Luterańskiego, a także pięćdziesięcioleciu ordynacji kobiet na pastorów. Inaczej niż w sąsiedniej Łotwie, w Estonii kobiety wciąż mogą być duchownymi, a według danych statystycznych co piąty pastor jest płci żeńskiej. "Wir wollen keinen anderen Pfarrer!" – "Nie chcemy innego księdza!" to historia Laine Villenthal, pastorki sprawującej posługę w Misso, Pindi i Pieczorach. To historia wpisana w dwudziestowieczne dzieje Estonii – przedwojenną państwowość, sowiecką i niemiecką okupację, marcowe wywózki w 1949 roku, walkę z kułakami, śmierć Stalina, szarą sowiecką rzeczywistość epoki Chruszczowa i Breżniewa. Oraz radość odzyskania niepodległości w 1991 roku. Wszystko oczywiście w kontekście niełatwej, wyboistej historii lokalnego kościoła luterańskiego, który w 1967 roku miał odwagę podjąć pewną epokową decyzję.

|

Dziecięce marzenia Gdy Laine-Reseda Villenthal rodzi się pod koniec czerwca 1922 roku w wiosce Ellamaa, jako piąte z jedenastu dzieci rodziny, od paru lat na fakultecie teologicznym w Tartu studiują kobiety. Gdy ma roczek, studentka teologii Margarethe Põld wygłasza kazania jako pierwsza kobieta w historii Estońskiego Kościoła Ewangelicko-Luterańskiego w kościele św. Jana w Tallinnie. Gdy mała Laine już chodzi, Salme Klaos uzyskuje magisterium z teologii w Tartu, zaś konferencja teologiczna kościoła narodowego wypowiada się przeciwko ordynacji kobiet i poleca, by ze sprawą zaczekać, aż tego typu problem pojawi się w realnym życiu. To historia widziana ze strony kościoła. Zaś patrząc od strony narodowej wizji dziejów, to od paru lat Estonia jest już niepodległa. W rodzinie się nie przelewa, nawet śmierć braciszka Karla nie pozwala, by na moment oderwać się od ciężkiej pracy w polu. Mała Laine chodzi do szkoły podstawowej w Ellamaa, później naukę kontynuuje w gimnazjum w Haapsalu. Już ja...

Pozostało jeszcze 95% artykułu.

Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.

WYBIERZ I ZAMÓW!

Dostęp jednorazowy

Zaloguj się