Zakończyła się wizyta prezydenta Łotwy w Niemczech

-

Pięć dni, bogaty program, sprawy polityczne, gospodarcze i kulturalne, a nawet odwołania do historii Niemców bałtyckich – właśnie zakończyła się wizyta prezydenta Raimondsa Vējonisa w Republice Federalnej Niemiec. Para prezydencka Łotwy została przyjęta przez niemiecką głowę państwa Franka-Waltera Steinmeiera oraz jego małżonkę Elke Büdenbender. W trakcie wizyty w Niemczech Raimonds Vējonis podziękował za wsparcie NATO dla bezpieczeństwa krajów bałtyckich, a także opowiedział się przeciwko cięciu unijnego budżetu. Oprócz spraw politycznych przewidziano również spotkania i dyskusje o gospodarce i kulturze, a także spotkania z łotewską diasporą.

Prezydent Łotwy przybył do Niemiec w czwartek, biorąc udział w spotkaniu w cztery oczy z prezydentem Frankiem-Walterem Steinmeierem w berlińskim pałacu „Bellevue”. Politycy podkreślili, że oba kraje chcą mieć swój wkład w budowę bezpieczeństwa i stabilności w Europie. Steinmeier zauważył, że wyjście USA z traktatu INF nie może oznaczać końca kontroli zbrojeń na naszym kontynencie. Z kolei Raimonds Vējonis podziękował Niemcom za ochronę bałtyckiego nieba i wsparcie dla bezpieczeństwa Łotwy, podkreślając, że ten kraj wciąż ma agresywnego i nieprzewidywalnego sąsiada. W czwartek odbyło się również przekazanie wysokiego łotewskiego odznaczenia byłemu asystentowi sekretarza generalnego NATO Horstowi-Heinrichowi Braußowi, a także wizyta w berlińskim memoriale pamięci ofiar II wojny światowej „Neue Wache”, gdzie złożono wieńce.

Przeczytaj także:  Kraje bałtyckie wyróżnione w Westfalii

W piątek prezydent Raimonds Vējonis spotkał się z kanclerz Angelą Merkel (CDU), a także wręczył Order Trzech Gwiazd szefowi Bundestagu Wolfgangowi Schäublemu (CDU) oraz przewodniczącemu Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa Wolfgangowi Ischingerowi. Zwiedzono Muzeum Muru Berlińskiego. „Niemcy dobrze rozumieją potrzebę zasypania luki między członkami Unii Europejskiej”, podobnie „jak to było w przypadku Niemiec Wschodnich”, powiedziała kanclerz Angela Merkel, odpowiadając na słowa Vējonisa, że „Łotwie zależy na tym, by budżet unijny nie był redukowany”. Prezydent wskazał, że widzi szansę na poszerzenie współpracy między dwoma krajami w dziedzinie współpracy cyfrowej, naukowej, a także w transporcie i logistyce. W piątek wieczorem władze Hamburga zaprosiły parę prezydencką na specjalną kolację w Wielkiej Sali Świątecznej Ratusza Hamburskiego. Wieczerza nazywa się „Matthiae-Mahl” i jest organizowana od 1356 roku. Zaprasza się wtedy kilkuset gości z dziedziny gospodarki, polityki, nauki i kultury. W 2018 r. „Matthiae-Mahl” odwiedził przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker, zaś wcześniej m.in. Vaira Vīķe-Freiberga, Donald Tusk i Bronisław Komorowski.

Przeczytaj także:  Merkel spotkała się z przywódcami krajów bałtyckich

W sobotę i niedzielę nastąpił wyjazd poza Berlin, do Hamburga i Lüneburga. W tym ostatnim mieście przywitał ich nadburmistrz Ulrich Mädge (SPD), wskazując, że odwiedziny łotewskiego prezydenta w Lüneburgu, do którego po II wojnie światowej trafiło wielu Niemców ze Wschodu, są dla mieszkańców wielkim zaszczytem. „Łączy nas wspólna historia, już od czasów Hanzy”, podkreślił Mädge. „Mamy coraz bardziej intensywne i ścisłe stosunki, tak jest dobrze”, odpowiedział Vējonis. Po uroczystym powitaniu i przekazaniu nadburmistrzowi albumu o Łotwie, para prezydencka zwiedziła Muzeum Wschodniopruskie, gdzie pokazano im sekcję dotyczącą Niemców bałtyckich. Przedstawiciele Łotwy spotkali się także z pracownikami Deutschbaltische Kulturstiftung, czyli Niemiecko-Bałtyckiej Fundacji Kulturalnej. Na zakończenie dnia w Lüneburgu odbyła się popołudniowa debata „80 lat po wyjeździe z Łotwy Niemców bałtyckich. Ich tożsamość obecnie”.

Przeczytaj także:  Muzeum Wschodniopruskie otwarte po dłuższej przerwie

W niedzielę przyszedł czas na spotkanie z łotewską diasporą w Hamburgu, a także studiującymi tam kadetami łotewskimi. Wieczorem odwiedzono koncert Ivery Apkalny oraz Państwowego Chóru Akademickiego „Latvija”, który odbył się w Hamburgu. W poniedziałek łotewska para spotkała się z pierwszym burmistrzem i przewodniczącym Senatu Hamburga Peterem Tschentscherem (SPD). Tego samego dnia odbyło się spotkanie z biznesmenami łotewskimi i niemieckimi, na którym zastanawiano się, jak poszerzyć współpracę ekonomiczną obu krajów. Odwiedzono także przedsiębiorstwo „European XFEL GmbH”, jak również otwarto wystawę „Stulecie Łotwy” w Hamburskiej Izbie Handlowej. Podczas wizyty przewidziano także specjalny program dla pierwszej damy Ivety Vējone, która odwiedziła szkoły i ośrodki integracyjne dla niepełnosprawnych dzieci.

Przeczytaj także:  Raimonds Vējonis nowym prezydentem Łotwy

Stosunki łotewsko-niemieckie są tradycyjnie dobre, zarówno w wymiarze politycznym, jak i wojskowym czy gospodarczym. „Z Niemcami mamy na Łotwie długie związki historyczne – przez siedemset lat byliśmy rządzeni przez Niemców. To doprowadziło do tego, że rozumiemy się dobrze, mamy zbliżoną mentalność. Mamy wymianę kulturową, wielu niemieckich studentów studiuje w Rydze. Kolejna sprawa w naszych relacjach, to stosunki osobiste między politykami, które znaczą bardzo dużo. Valdis Dombrovskis, kiedy jeszcze był premierem, miał bardzo dobre relacje z Angelą Merkel, nasz minister spraw zagranicznych Edgars Rinkēvičs wypracował sobie bardzo dobre stosunki z szefem Auswärtiges Amt Frankiem-Walterem Steinmeierem. Dzięki tym politykom nasze relacje także dzisiaj są kontynuowane” – mówił wiosną 2018 r. w rozmowie z Przeglądem Bałtyckim Kārlis Bukovskis, zastępca dyrektora Łotewskiego Instytutu Spraw Zagranicznych.

Przeczytaj także:  Kārlis Bukovskis: Łotysze dobrze rozumieją Niemców

Niemcy są drugim partnerem Łotwy, gdy mowa o imporcie towarów, a także czwartym, jeśli weźmiemy pod uwagę eksport. Wzajemna wymiana handlowa osiągnęła w 2017 r. wartość 2,4 miliarda EUR. W tym samym roku bezpośrednie inwestycje niemieckie na Łotwie wyniosły ponad sześćset milionów EUR. Niemcy jako kraj NATO od lat uczestniczą w programie ochrony nieba bałtyckiego „Baltic Air Policing”. Niemieccy turyści od lat chętnie odwiedzają Rygę i Jurmałę. W Niemczech żyje niewielka wspólnota Łotyszy, której historia sięga okresu II wojny światowej.

W 2010 r. współzałożyciel Programu Bałtyckiego Radia Wnet, a później jego redaktor, od lat zainteresowany Łotwą, redaktor strony facebookowej "Znad Daugawy", wcześniej pisał o krajach bałtyckich dla "Polityki Wschodniej", "Nowej Europy Wschodniej", Delfi, Wiadomości znad Wilii, "New Eastern Europe", Eastbook.eu, Baltica-Silesia. Stale współpracuje także z polską prasą na Wschodzie: "Znad Wilii", "Echa Polesia", "Polak na Łotwie". Najlepiej czuje się w Rydze i Windawie.

© Materiał chroniony prawem autorskim – wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy. Więcej informacji o prawach autorskich i zakup licencji.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz swój komentarz
Wpisz swoje imię tutaj