Z Niemcami mamy na Łotwie długie związki historyczne – przez siedemset lat byliśmy rządzeni przez Niemców. To doprowadziło do tego, że rozumiemy się dobrze, mamy zbliżoną mentalność. Mamy wymianę kulturową, wielu niemieckich studentów studiuje w Rydze. Kolejna sprawa w naszych relacjach, to stosunki osobiste między politykami, które znaczą bardzo dużo. Valdis Dombrovskis, kiedy jeszcze był premierem, miał bardzo dobre relacje z Angelą Merkel, nasz minister spraw zagranicznych Edgars Rinkēvičs wypracował sobie bardzo dobre stosunki z szefem Auswärtiges Amt Frankiem-Walterem Steinmeierem. Dzięki tym politykom nasze relacje także dzisiaj są kontynuowane – mówi w rozmowie z Przeglądem Bałtyckim Kārlis Bukovskis, zastępca dyrektora Łotewskiego Instytutu Spraw Zagranicznych.
Kārlis Bukovskis. Zdj. Tomasz Otocki
Kārlis Bukovskis studiował stosunki międzynarodowe na Uniwersytecie Stradiņša w Rydze, następnie europeistykę na Uniwersytecie Łotewskim. Kształcił się także na Uniwersytecie Helsińs...
Pozostało jeszcze 93% artykułu.
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.


