Krišjānis Feldmans: Ludzie dziękowali nam, że wyrzuciliśmy Związek Zielonych i Rolników z koalicji

|

Dobry wynik Nowej Partii Konserwatywnej umożliwił wypchnięcie ludowców poza koalicję. Gdybyśmy zgodzili się na ich wejście do rządu, mielibyśmy trudną sytuację. W zeszłej kadencji oni mieli prezydenta, premiera, wpływ na ministerstwa, komisje sejmowe, prokuraturę. Oni mogli robić, co chcieli. Teraz odwiedziłem małe miasto w swoim okręgu wyborczym, czyli Dobele. Ludzie dziękowali nam, że wyrzuciliśmy z koalicji Związek Zielonych i Rolników. Naprawdę byłem zaskoczony, bo oczekiwałem, że mieszkańcy prowincji będą za nimi tęsknić, że będą pytać: „gdzie są nasze pieniądze obiecane przez rząd Mārisa Kučinskisa?”. A nikt nie pytał o gospodarkę, tylko każdy podkreślał wagę odejścia Związku Zielonych i Rolników – mówi w rozmowie z Przeglądem Bałtyckim Krišjānis Feldmans, poseł Nowej Partii Konserwatywnej na Sejm XIII kadencji.
Krišjānis Feldmans urodził się 1985 r. w Rydze. Ukończył Liceum Katolickie, następnie studiował ekonomię w Wyższej Szkole Bankowej. W 2004 r. wstąpił do konserwatywno-li...

Pozostało jeszcze 94% artykułu.

Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.

WYBIERZ I ZAMÓW!

Dostęp jednorazowy

Zaloguj się


NEWSLETTER

Zapisz się na newsletter i otrzymaj bezpłatną 30-dniową prenumeratę Przeglądu Bałtyckiego!


×