Gigantyczne szwedzkie zoo w Kolmården, swojego rodzaju park rozrywki, przyciągał odwiedzających nietypową atrakcją. Realistycznym spotkaniem z dziką przyrodą. Każdy ze zwiedzających mógł przeżyć indywidualne doświadczenie kontaktu z naturą w kontrolowanych warunkach. Największą popularnością cieszył się wybieg, na którym można było spotkać się z wilkiem, niemal jak z psem sąsiada. Zsocjalizowana szóstka wilków bawiła zwiedzających od kilku lat. Wybieg odwiedzali turyści, zwykli Szwedzi, politycy czy nawet głowa państwa. Wybieg cieszył się niezwykła popularnością. Gwarantował cudowne spotkanie z magicznym wilkiem niczym z psem sąsiada! Wszystko zmienił czerwcowy niedzielny poranek w 2012 roku. Karolina – jednak z opiekunek zwierząt jak każdego dnia poszła na wilczy wybieg wypełnić swoje codzienne obowiązki. Nikt nie przeczuwał, że może dojść do tragedii. Karolina była doświadczona. Pracowała z wilkami już od dłuższego czasu. Te ponoć traktowały ją jak część swojego wilczego stada. Ciał...
Pozostało jeszcze 87% artykułu.
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.


