W poszukiwaniu lekarstwa na kryzys. Recenzja książki „Powieść lekarska” Riku Korhonena

|

Czy kiedy w długoletniej relacji pada coraz mniej słów, świadczy to o jej wypaleniu, czy wręcz przeciwnie, o jej dojrzałości, ponieważ wzajemna komunikacja wchodzi na wyższy, pozajęzykowy poziom? Czy znak spojrzeniem lub gestem zamiast wymiany klarownych zdań to oznaka lenistwa czy głębokiej zażyłości? Od podobnych rozważań zaczyna się historia związku głównych bohaterów Powieści lekarskiej, którzy, niczym kochankowie w wierszu Na wieży Babel Wisławy Szymborskiej, przerzucają się komunikatami be...

Widzisz tylko 3% artykułu, pozostałe 97% dostępne jest dla prenumeratorów Przeglądu Bałtyckiego.

Zamów prenumeratę w dowolnym wariancie, aby móc przeczytać cały artykuł. Prenumerując Przegląd Bałtycki wspierasz jego rozwój!

Wybierz i zamów już od 5 zł!

Dostęp jednorazowy

Jeśli jesteś prenumeratorem, zaloguj się korzystając z poniższego formularza.


NEWSLETTER

Zapisz się na newsletter i otrzymaj bezpłatną 30-dniową prenumeratę Przeglądu Bałtyckiego!