Svens Kuzmins: Sztuka to rozmowa, której nie ograniczają przestrzeń i czas

Dorastałem w czasach Solidarności, a Polska wydawała się wówczas naszym najbliższym sąsiadem z Zachodu. Nawet wspominany w książce sos Uncle Ben’s docierał do nas z Polski. Zmazywało się terpentyną datę przydatności do spożycia, wpisywało nową i wciskało na sklepową półkę. Tak było, życie – mówi Svens Kuzmins, łotewski pisarz, którego powieść "Chochma" trafiła w tym roku do polskich księgarń.

|

Svens Kuzmins (ur. 1985) – łotewski pisarz, aktor i artysta. Pochodzi z łotewskiej Rzeżycy, z rodziny artystycznych dysydentów. Absolwent Akademii Sztuk Pięknych Łotwy oraz słuchacz kierunków artystycznych w Manchester Metropolitan University. Autor zbioru opowiadań Pilsētas šamaņi (pol. “Szamani miasta”, 2016), powieści Hohma (Chochma, 2019) oraz Dizažio (pol. “Disagio”, 2021), za którą otrzymał Łotewską Nagrodę Literacką. Ponadto współtworzy grupę aktorską Nerten, współpracuje z redakcją czasopisma Rīgas Laiks i od czasu do czasu prowadzi literacki talk show w łotewskim Radio 1. W Polsce właśnie ukazała się jego powieść Chochma w przekładzie Agnieszki Smarzewskiej, opublikowana przez Wydawnictwo Marpress w serii Bałtyk. Agnieszka Smarzewska: Trudno nie rozpocząć tej rozmowy pytaniem, które główny bohater Twojej książki zadaje po kolei każdemu ze swoich rozmówców: „Nie masz czasami wrażenia, że ty to niezupełnie ty, a ktoś zupełnie inny?” Svens Kuzmins: Tak, zdarzało mi się mieć takie...

Pozostało jeszcze 85% artykułu.

Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.

WYBIERZ I ZAMÓW!

Dostęp jednorazowy

Zaloguj się