Film o kocie w łódce a łotewska marka narodowa. O fenomenie animacji „Flow”

Kiedy w nocy z 5 na 6 stycznia 2025 roku zakończyła się 82. gala wręczania Złotych Globów, w Łotwie wiwatom nie było końca. Pełnometrażowa animacja pod tytułem "Flow" w reżyserii Gintsa Zilbalodisa, zrealizowana przez Łotyszy we współpracy z producentami i twórcami z Belgii i Francji, otrzymała statuetkę w kategorii „Najlepszy Pełnometrażowy Film Animowany”. Pierwszy Złoty Glob dla łotewskiego filmu w historii. Niecałe trzy tygodnie później świat obiegła wieść o podwójnej nominacji "Flow" do Nagrody Akademii Filmowej, czyli do Oscara: nie tylko w kategorii „Najlepszy Pełnometrażowy Film Animowany”, ale też „Najlepszy Film Międzynarodowy”.

|

Plakat filmu Flow. Zdj. Materiały dystrybutora So FILMS. Amerykański sen się spełnił. W czasie 97. ceremonii wręczenia Oscarów, 2 marca 2025 roku, Andrew Garfield i Goldie Hawn ogłosili, że Flow otrzymuje nagrodę jako najlepszy pełnometrażowy film animowany. Gints Zilbalodis, nie tylko reżyser, ale też scenarzysta i kompozytor, w krótkiej przemowie podziękował Akademii, rodzicom oraz… swoim kotom i psom. Podkreślił, że Oscar ten ma niebagatelne znaczenie dla Łotyszy – jako pierwszy w historii łotewskiej kinematografii – ale i dla twórców kina niezależnego w ogóle. I że ma nadzieję wrócić niebawem po kolejną statuetkę. Zilbalodisowi na scenie towarzyszyli koproducenci: Ron Dyens z francuskiego studia Sacrebleu Productions oraz Gregory Zalcman z belgijskiego studia Take Five. Oraz nieodłączny Matīss Kaža, łotewski producent i współtwórca scenariusza. Opowieść o Dawidzie i Goliacie to bodaj ulubiony motyw biblijny we współczesnej narracji marketingowej: oto niezależny film z kraju o wzglę...

Pozostało jeszcze 95% artykułu.

Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.

WYBIERZ I ZAMÓW!

Dostęp jednorazowy

Zaloguj się