Dwóch księży rzymskokatolickich z Holandii założyło w Rydze "Dom Jedności", by stymulować ekumenizm i wzajemne poznanie. "Łotysze potrafią marzyć" – mówi Stefan Schevers. "My musimy się jeszcze tego nauczyć". W zeszłym tygodniu Łotwa była gospodarzem corocznego spotkania młodych ze wspólnoty Taizé. To wybór dość naturalny, sądzą katoliccy księża Stefan Schevers i Jacques Grubben. Łotysze ekumenizm mają we krwi. W 2013 roku tych dwóch kapłanów otworzyło w Rydze Dom Jedności. Cel: dalej kształtować ekumeniczne relacje między katolikami, protestantami i prawosławnymi oraz umożliwić spotkania między Holendrami a Łotyszami. Dom organizuje warsztaty, grupy modlitewne, wieczory filmowe, wykłady, kursy gotowania i wiele, wiele innych aktywności. Podczas spotkania Taizé, trzy dni przed końcem roku, Dom Jedności był zaangażowany w organizację noclegów dla odwiedzającej Rygę młodzieży. Oprócz tego pomagano w organizacji niewielkich sesji grupowych. Pomagano także dwóm chrześcijanom z Syrii, by mo...
Pozostało jeszcze 79% artykułu.
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.


