Abdul Turay: Estonia obrała nowy kierunek rozwoju

Jesienią ubiegłego roku estońska polityka przeszła poważny lifting – kraj ma nową prezydent, a po kryzysie rządowym w roli dominującego koalicjanta Partię Reform zastąpiła wcześniej izolowana Partia Centrum. Jesienią tego roku odbędą się wybory samorządowe – pierwszy poważny sprawdzian tak dla partii rządzących, jak i dla nowej opozycji. Przegląd Bałtycki pyta Abdula Turaya, polityka Partii Centrum, o niedawne zmiany polityczne i nadchodzące wybory samorządowe.

|

Abdul Turay. Zdj. Tallinna sotsiaaldemokraadid / Facebook Abdul Hamid Turay jest brytyjsko-estońskim dziennikarzem i politykiem. Do Estonii przybył w 2008 roku. Pracował m.in. jako redaktor naczelny „The Baltic Times” i dziennikarz „Postimees”. W 2013 roku dostał się do rady stołecznego Tallinna z listy Partii Socjaldemokratycznej. Wiosną 2016 roku opuścił szeregi socjaldemokratów, a w połowie stycznia tego roku przyłączył się do Partii Centrum. Kazimierz Popławski: Niedawno zmienił Pan przynależność polityczną z Partii Socjaldemokratycznej na Partię Centrum. Co stoi za tą decyzją? Abdul Turay: Wierzę, że to Partia Centrum może zapewnić najlepszą przyszłość dla Estonii. Zawsze byłem socjalliberałem, nigdy nie byłem socjaldemokratą. Powtarzałem to wielokrotnie, nawet kiedy byłem w Partii Socjaldemokratycznej. Powodem, dla którego dołączyłem do socjaldemokratów było to, że byli w opozycji, a kraj potrzebował opozycji dla rządu. Wcześniej nie mogłem dołączyć do Partii Centrum ze względu n...

Pozostało jeszcze 94% artykułu.

Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.

WYBIERZ I ZAMÓW!

Dostęp jednorazowy

Zaloguj się