Jaanus Juus: Telliskivi tchnęło życie w całą dzielnicę Tallinna

Znajdujące się w tallińskiej dzielnicy Kalamaja Kreatywne Miasto Telliskivi to postindustrialna przestrzeń zaadaptowana na potrzeby przemysłu kreatywnego. Od niemal dekady odnawiane dawne fabryczne pomieszczenia mieszczą już prawie 250 firm z przemysłu kreatywnego, tradycyjnego biznesu, sklepów, organizacji pozarządowych oraz klubów i scen kulturalnych. Telliskivi jest dziś najpopularniejszym tego typu miejscem w krajach bałtyckich. O fenomenie Telliskivi Przegląd Bałtycki rozmawia z Jaanusem Juusem, twórcą i właścicielem Kreatywnego Miasta Telliskivi.

|

Jaanus Juus Jaanus Juus jest jednym z pomysłodawców i właścicielem Kreatywnego Miasta Telliskivi (Telliskivi Loomelinnak). Jest także właścicielem kilku innych nieruchomości, m.in. współwłaścicielem i dyrektorem wykonawczym Centrum Handlowego Solaris w Tallinnie oraz partnerem zarządzającym w Arcis Partners. Jaka jest historia Telliskivi? Jeszcze niedawno mało który z mieszkańców Tallinna zapuszczał się w te okolice. W czasach sowieckich była tu fabryka produkująca urządzenia elektroniczne. Na początku lat 90. została sprywatyzowana. Fabryka jeszcze przez jakiś czas miała uruchomione linie produkcyjne, ale tak jak to się dzieje w przypadku wielu sowieckich zakładów, są na tyle nieefektywne, że najpierw podzieliła się na mniejsze jednostki a następnie została sprzedana kawałek po kawałku. W pewnym momencie całość przestała działać, wtedy my weszliśmy jako deweloper. Kiedy stał się Pan właścicielem Telliskivi? Kiedy zaczynaliśmy tworzyć tutaj kreatywne miasto nie byłem właścicielem nieru...

Pozostało jeszcze 94% artykułu.

Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.

WYBIERZ I ZAMÓW!

Dostęp jednorazowy

Zaloguj się