Martin Klähn: by dekomunizować, trzeba mieć większość

|

1 kwietnia 2016 roku Sejm uchwalił ustawę o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej, czyli tzw. ustawę dekomunizacyjną. Z polskich ulic powinny zniknąć takie nazwy jak Świerczewskiego, Findera, Duracza, Gomułki, Gierka, 22 lipca czy Armii Ludowej. Specjalną listę opublikował Instytut Pamięci Narodowej. Zmiany nazw ulicy powinny dokonać samorządy, jeśli tego nie zrobią – wkroczy wojewoda jako urzędnik państwo...

Zamów prenumeratę w wariancie Patron, Przyjaciel lub dowolną prenumeratę jednorazową, aby móc przeczytać cały artykuł. Prenumerując wspierasz Przegląd Bałtycki!

Wybierz prenumeratę od 5 zł!

Dostęp jednorazowy

Jeśli już prenumerujesz, zaloguj się.


NEWSLETTER

Zapisz się na newsletter i otrzymaj bezpłatną 30-dniową prenumeratę Przeglądu Bałtyckiego!