Kristina Kallas: Konflikt w Narwie można wywołać mając 50 bezrobotnych

|

Niezależnie od obywatelstwa ludzie w Narwie nie chcą żadnego konfliktu zbrojnego. To, co stało się na Ukrainie, przeraziło ich. Mogą nie zgadzać się z Estończykami, jeśli chodzi o ocenę, kto jest winny. Ale jest ogólna zgoda co do tego, że nie chcemy takiego scenariusza na wschodzie Estonii. Ale nie oznacza to jeszcze tego, że konflikt nie może się wydarzyć. Wystarczy w Narwie mieć setkę ludzi. Na wschodniej Ukrainie Rosja także zdestabilizowała sytuację z poparciem małej grupy ludzi, często kry...

Zamów prenumeratę w wariancie Patron, Przyjaciel lub dowolną prenumeratę jednorazową, aby móc przeczytać cały artykuł. Prenumerując wspierasz Przegląd Bałtycki!

Wybierz prenumeratę od 5 zł!

Dostęp jednorazowy

Jeśli już prenumerujesz, zaloguj się.


NEWSLETTER

Zapisz się na newsletter i otrzymaj bezpłatną 30-dniową prenumeratę Przeglądu Bałtyckiego!