Juozas Olekas: partia Kirkilasa nie jest dla nas zagrożeniem

Zjazd naszej konkurencji początkowo miał się odbyć w grudniu, później przekładano go na luty, ostatecznie odbył się w marcu. Nieważne. Bardzo duża część członków partii Kirkilasa to są dawni działacze Partii Pracy Wiktora Uspaskicha. Owszem, tam są osoby z socjaldemokracji, o których rozmawialiśmy. Ale głównie to jest dawna Partia Pracy. Nie sądzę więc, by stanowiło to dla nas duże zagrożenie. Pierwszym testem dla nowej partii będą wybory samorządowe i europejskie, które czekają Litwę już za rok – mówi w rozmowie z Przeglądem Bałtyckim były minister obrony, obecnie przewodniczący frakcji Litewskiej Partii Socjaldemokratycznej w Sejmie, Juozas Olekas.

|

Juozas Olekas Juozas Olekas urodził się w Kraju Krasnojarskim w Rosji w rodzinie litewskich zesłańców. Jest doktorem nauk medycznych, pracował jako lekarz w wileńskich szpitalach oraz jako wykładowca akademicki. Był działaczem Sąjūdisu, w latach 1989-1990 był delegatem z Litwy do Rady Najwyższej ZSRS. Dwukrotnie pełnił funkcję ministra zdrowia oraz – także dwukrotnie, w latach 2006-2008 i 2012-2016 – ministra obrony. Od 1989 roku działa w Litewskiej Partii Socjaldemokratycznej, nieprzerwanie od 1996 roku zasiada w Sejmie. W obecnej kadencji pełni funkcję przewodniczącego frakcji LSDP, zastępcy przewodniczącego delegacji litewskiej do Zgromadzenia Parlamentarnego NATO oraz zasiada w Komitecie Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony. Tomasz Otocki, Przegląd Bałtycki: Zacznijmy od sytuacji w socjaldemokracji, bo parę miesięcy temu nastąpił u was rozłam... Juozas Olekas: ...co nie jest prawdą. Po prostu parę osób odeszło z ugrupowania, to zdarza się w każdej partii co roku. Lewicę opuściło jedn...

Pozostało jeszcze 92% artykułu.

Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.

WYBIERZ I ZAMÓW!

Dostęp jednorazowy

Zaloguj się