Wiktor Uspaskich powraca na stanowisko szefa Partii Pracy

|

Podczas niedzielnego zjazdu Partii Pracy nie było niespodzianek. Ugrupowanie nazywane „trupem politycznym”, które poniosło sromotną klęskę w wyborach sejmowych w 2016 r., uzyskując jedynie dwa mandaty w okręgach jednomandatowych, przez parę miesięcy rządzone było przez tymczasowego przewodniczącego Šarūnasa Birutisa, byłego ministra kultury. Birutis, podobnie jak obecny poseł do Sejmu Valentinas Bukauskas, był kandydatem na prezesa Partii Pracy, jednak ostatecznie obaj wycofali swoje kandydatury...

Widzisz tylko 3% artykułu, pozostałe 97% dostępne jest dla prenumeratorów Przeglądu Bałtyckiego.

Zamów prenumeratę w wariancie Patron, Przyjaciel lub dowolną prenumeratę jednorazową, aby móc przeczytać cały artykuł. Prenumerując Przegląd Bałtycki wspierasz jego rozwój!

Wybierz i zamów już od 5 zł!

Dostęp jednorazowy

Jeśli jesteś prenumeratorem, zaloguj się korzystając z poniższego formularza.


NEWSLETTER

Zapisz się na newsletter i otrzymaj bezpłatną 30-dniową prenumeratę Przeglądu Bałtyckiego!