Wśród gości z Rygi znajdzie się działaczka współrządzącego tym krajem Zjednoczenia Narodowego „Wszystko dla Łotwy”-TB/LNNK Dace Kalniņa. Akurat jest to ta sama partia, którą reprezentuje świeżo wybrana na kolejną kadencję marszałek Sejmu Ināra Mūrniece. – Zdecydowałam się do was przyjechać, mimo, że my 11 listopada także mamy w Rydze święto upamiętniające jedno z największych naszych zwycięstw w trwającej w latach 1918-1920 wojnie o niepodległość, mianowicie oswobodzenie Rygi. Z tego powodu wielu moich kolegów zostaje właśnie na Łotwie – mówi Przeglądowi Bałtyckiemu Kalniņa. Jak co roku w kraju nad Daugawą w tę niedzielę obchodzone jest Święto Lāčplēsisa, które kojarzy się z paradą wojskową, wizytą na cmentarzu Brackie Mogiły, wielokonfesyjnymi nabożeństwami za pomyślność Łotwy, czy marszem z pochodniami („lāpu gājiens”). Przeczytaj także: Lāpu gājiens, czyli Łotysze maszerują z pochodniami – Dwa razy brałam udział w polskim Marszu Niepodległości i sądzę, że to dobra okazja dla n...
Pozostało jeszcze 84% artykułu.
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.


