Pod koniec marca minęła trzydziesta rocznica jego śmierci na emigracji w Sztokholmie. Choć kierowana przez niego Łotewska Socjaldemokratyczna Partia Robotnicza była jedynym działającym po 1945 roku łotewskim ugrupowaniem politycznym, w dodatku regularnie dopominającym się w świecie o potępienie aneksji krajów bałtyckich przez Stalina, dziennikarze znad Dźwiny nie poświęcili w tym roku Kalniņšowi ani linijki. W Polsce też nie jest on znany, choć w ramach Unii Socjalistycznej Europy Środkowo-Wschodniej jego partia współpracowała z Polską Partią Socjalistyczną, sam zaś Bruno Kalniņš bywał przed wojną w Warszawie. Zapraszamy do zapoznania się z sylwetką wybitnego socjalisty łotewskiego.
***
„Towarzysz Bruno Kalniņš, do niedawna socjalistyczny poseł łotewski, dawniej sekretarz Centralnego Komitetu naszej bratniej partii łotewskiej, ma w Polsce bardzo dużo znajomych i serdecznych przyjaciół, zwłaszcza w kołach sportowców, albowiem tow. Kalniņš stał na czele łotewskiego robotniczego „Związku...
Pozostało jeszcze 95% artykułu.
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.


