Jestem pewna, że w jesiennych wyborach do Sejmu w każdym okręgu każdy z kandydatów odnajdzie swojego wyborcę. Nowa Wilejka to nie jest „dzielnica izby wytrzeźwień” czy konserwatywnych osób. To jest odradzająca się i ambitna dzielnica. Być może nawet w rejonie wileńskim padnie kilka głosów na mnie jako na kandydatkę Partii Wolności. Ja uważam, że Litwa nie jest homogeniczna, a wręcz różnorodna i w tym jest piękno tego kraju. Mój wyborca nie głosuje na mnie z powodu mojej narodowości, tylko programu – mówi w rozmowie z Przeglądem Bałtyckim prawniczka i radna wileńska Ewelina Dobrowolska. Ewelina Dobrowolska urodziła się w 1988 roku w Wilnie. W 2011 roku ukończyła studia prawnicze na Uniwersytecie Michała Römera. Od siedmiu lat aktywnie angażuje się w działalność organizacji pozarządowych. Pracuje jako aplikant adwokacki i prawnik w Europejskiej Fundacji Praw Człowieka w Wilnie, reprezentuje osoby w sądach w sprawach dyskryminacji, mowy nienawiści, naruszeń praw człowieka. Prowadzi także...
Pozostało jeszcze 95% artykułu.
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.


