Okres niemiecki w rosyjskiej historii Uniwersytetu Dorpackiego

Kiedy w 1703 roku Piotr I kładł kamień węgielny pod fundamenty nowej stolicy carów u ujścia Newy, realizował on swoje marzenie o otwarciu Rosji na Europę. Zdobyte na Szwedach wybrzeże Bałtyku pozostawało jednym z najważniejszych dla rozwoju Imperium regionów. Dowód na to stanowi najbardziej osobliwy w dziejach Rosji uniwersytet, założony sto lat później w nieodległym, inflanckim Dorpacie.

|

Nie taki diabeł straszny Przez pryzmat nieudanych powstań, represji, zesłań na Sybir czy przymusowej rusyfikacji, carska Rosja jawi się nad Wisłą jako kraina zamordystycznych rządów. Wszelkie przejawy liberalizacji życia społecznego w Imperium kojarzą się Polakom raczej z opozycyjnymi kręgami rosyjskiej inteligencji, w sferze ustrojowej zaś – z krótkotrwałym eksperymentem cara Aleksandra, który zamyślił urządzić Królestwo Kongresowe podług konstytucji, samemu pozostając absolutnym włodarzem Wszechrosji. Tymczasem nasi rodacy doby zaborów zdawali sobie sprawę z istnienia zakątka rosyjskiej ziemi, gdzie przez większą część dziewiętnastego stulecia można było poczuć się jak w Europie. Jeden jedyny punkt na mapie ojczyzny samodzierżawia zachował liberalny, jak na carskie warunki, charakter. Co więcej, przez czas znacznie dłuższy, niż piętnastoletni eksperyment w Królestwie Polskim. Miejscem tym była wszechnica w Dorpacie – uczelnia powołana w miejscu istniejącego w XVII wieku Academia Gust...

Pozostało jeszcze 96% artykułu.

Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.

WYBIERZ I ZAMÓW!

Dostęp jednorazowy

Zaloguj się